Mieszkańcy Starych Lipek w gminie Stoczek do stolicy gminy jeżdżą już nową piękną drogą. Dziś (30 września) oficjalnie otwarto tę długo wyczekiwaną inwestycję.
Uroczystość odbyła się przy kapliczce, przed wjazdem do Starych Lipek. Rozpoczęła się nietypowo, bo – jak bywa na niektórych weselnych imprezach – „od tortu”, czyli od wręczenia wiązanek kwiatów posłankom Marii Koc i Żanecie Cwalinie-Śliwowskiej przez wójta gminy Stoczek Zbigniewa Kłuska. Nic dziwnego, wszak droga została zbudowana głównie dzięki funduszom rządowym (10 639 666,64 zł Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg), a panie posłanki zarówno poprzednią jak i obecną koalicję rządową reprezentują.
Oprócz pań posłanek, w uroczystości wzięli udział m.in.: senator Maciej Górski, proboszcz parafii w Stoczku ks. Jan Bałdyga, starosta węgrowska Ewa Besztak, wicestarosta Marek Renik, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Lidia Rowicka, członek zarządu powiatu Krzysztof Onaszkiewicz, radna powiatowa Małgorzata Zyśk, wójt gminy Stoczek Zabigniew Kłusek, zastępca wójta Ireneusz Piotr Wyszyński, przewodniczący Rady Gminy Stoczek Piotr Wszołczyk-Lipka wraz z radnymi, komendant powiatowy Policji w Węgrowie insp. Mariusz Okulus i naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Węgrowie asp. szt. Grzegorz Zdzieborski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Węgrowie mł. bryg. Mateusz Bieniak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Węgrowie Marcin Gąsiorek, sołtys Starych Lipek Beata Barbachowska, prezes Stowarzyszenia „Nasze Stare Lipki" Małgorzata Lipka-Chudzik, przedstawiciele wykonawców - Przedsiębiorstwa DIAG-MOST Sp. z o.o. Dawid Jachym oraz przedstawiciel firmy WIKRUSZ Piotr Zembrowski, inspektor nadzoru inwestorskiego i projektant Przemysław Woźniak, pracownicy Starostwa i Urzędu Gminy Stoczek oraz okoliczni mieszkańcy.
Za inwestycję, która kosztowała ponad 13,3 mln zł (w tym po ponad 1,3 mln zł to wkład własny powiatu węgrowskiego i gminy Stoczek), dziękowano zarówno władzom powiatu, jak też parlamentarzystom. Bo jest się z czego cieszyć. Powstała bowiem droga szerokości 6 metrów i długości prawie 2,7 km, a wzdłuż niej ścieżka pieszo-rowerowa z asfaltu. W trakcie rozebrano i wybudowano nowy most z kładką na rzece Ugoszcz. Droga została odwodniona, przebudowano kolidującą sieć wodociągową, wybudowano zjazdy z betonu asfaltowego na drogi wewnętrzne oraz zjazdy indywidualne w obszarze niezabudowanym, a także zjazdy z kostki brukowej na działki w terenie zabudowanym. Powstały także perony przystankowe. Aby poszerzyć drogę do zaprojektowanych standartów, powiat węgrowski musiał wykupić części działek pod realizowaną inwestycję.
Mieszkańcy cieszą się z tej inwestycji, ale – na co zwrócili uwagę były radny gminy Stoczek Krzysztof Kacpura i radna powiatowa Małgorzata Zyśk – zaraz za Starymi Lipkami równy asfalt się urywa i wjeżdża się na bardzo wyboistą drogę, która ciągnie się przez ponad 2,5 km . A tamtędy codziennie też jeżdżą mieszkańcy gminy i powiatu, m.in. Brzózki, Nowych Lipek, Bojewa i Kołodziąża.
Czy ten odcinek drogi, który jest w tragicznym stanie i który, jak to określiła starosta Ewa Besztak wygląda jak coś z „trzeciego świata”, doczeka się przebudowy w najbliższym czasie?
Zdjęcia: St. Jastrzębski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam! Wszedłem tu tylko po to by sprawdzić czy na drogę spadła "magiczna woda". Tak potwierdzam. Pytanie moje brzmi, co drogami gdzie "pokropiło", a doszło do wypadków? - To nie wina wody... Więc po co to się robi? Ostatnio święcili "parking" gdzieś tam...
Psy iinne z rodziny psowatych też znaczą swój teren
Ci ludzie budowali, że im się dziękuję? Czy za swoje prywatne?
Przypomina to stary dobry kawał,przyjechał furmanką chłop do wsi,i krzyczy !! węgiel przywiozłem, koń się odwraca i mówi,ty przywiozłeś ?
jak w temacie dróg wiadomo coś jak zakończyła się sprawa konfliktu przy remoncie drogi w grali?
Witam! Wszedłem tu tylko po to by sprawdzić czy na drogę spadła "magiczna woda". Tak potwierdzam. Pytanie moje brzmi, co drogami gdzie "pokropiło", a doszło do wypadków? - To nie wina wody... Więc po co to się robi? Ostatnio święcili "parking" gdzieś tam...
Psy iinne z rodziny psowatych też znaczą swój teren
Ci ludzie budowali, że im się dziękuję? Czy za swoje prywatne?