Tam, gdzie się pojawiał, doprowadzał do wrzenia. Najpierw w więzieniu, potem na skwerku przy Hali Targowej. Janusz Palikot odwiedził Siedlce.
Elegancki, odchudzony, w pomarańczowym sweterku. Błyskotliwy. Janusz Palikot na żywo. Na skwerku czekało na niego więcej przeciwników niż zwolenników. Odpowiadał na pytania dziennikarzy, rozmawiał z ludźmi, ustawił się do wspólnej fotografii z młodymi radykałami. I pojechał na spotkanie z Tuskiem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!