Miniony weekend obfitował w niebezpieczne zachowania kierujących na drogach powiatu siedleckiego.
Kilka przykładów interwencji zrelacjonowała oficer prasowa KMP Siedlce, kom. Ewelina Radomyska.
Pierwsze zdarzenie dotyczyło 39-letniego Ukraińca, który na rondzie w Borkach Wyrkach, kierując Volkswagenem, wpadł do rowu. Okazało się, że jechał mając 1,8 promila alkoholu w organizmie. Próbował oddalić się z miejsca zdarzenia, ale funkcjonariusze mu to udaremnili.
Na drzewie zakończył ucieczkę przed policją 22-letni mieszkaniec gminy Siedlce. Młody mężczyzna, jadąc Seatem przez Dąbrówkę-Wyłazy, zignorował wezwanie do poddania się policyjnej kontroli. Uciekając wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Okazało się, że złamał sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
Uprawnień do kierowania nie miał natomiast 20-letni Ukrainiec z gminy Łosice, który cofając BMW, uderzył w taksówkę na parkingu przy jednym z lokali gastronomicznych w Siedlcach. Młodzieniec miał 1,4 promila alkoholu w organizmie.
(za KMP Siedlce)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
natychmiast deportować pijanych ukraińców. niech chlają na froncie i rozbijają swoimi autami ruskie czołgi. to będzie oznaka ich odwagi i patriotyzmu. a jak przy okazji zginą, to trudno, zostaną bohaterami i pośmiertnie dostaną awanse i medale.
Jestem 100% za
natychmiast deportować pijanych ukraińców. niech chlają na froncie i rozbijają swoimi autami ruskie czołgi. to będzie oznaka ich odwagi i patriotyzmu. a jak przy okazji zginą, to trudno, zostaną bohaterami i pośmiertnie dostaną awanse i medale.
Jestem 100% za