Uszkodził ogrodzenie i zawisł na karpie
Kilkanaście minut po godzinie szóstej rano (22 czerwca) wracał z wesela mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego. W Niecieczy (gm. Sabnie) jadąc z prędkościa 120 km wyjechał z łuku drogi i uderzył w ogrodzenie posesji i nie niepokojony odjechał. Niedaleko. Przejechał kilkaset metrów i nadal w Niecieczy wpadł w poślizg i wjechał do rowu. Z niego już samodzielnie nie wyjechał, bo samochód zawisł na karpie po ścietym drzewie. Po pierwszym zderzeniu się z ogrodzeniem, auto jechało dalej tylko na trzech sprawych kołach. "Weselnika" szybko zatrzymała sokołowska policja, powiadomiona przez świadków zdarzenia. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Auto stoi na policyjnym parkingu. (opr. Bono za KPP Sokołów Podl.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!