Reklama

Pogoń Siedlce rozbita w Łodzi

Komentatorzy TVP Sport określili spotkanie ŁKS Łódź - MKP Pogoń Siedlce najprawdopodobniej najsłabszym meczem Siedlczan w bieżącym sezonie rozgrywek I ligi piłkarskiej.

W obliczu porażek Znicza Pruszków i Górnika Łęczna, Pogoń przystępowała do konfrontacji będąc już niemal pewna utrzymania na zapleczu Ekstraklasy. Ryzyko spadku w jej przypadku jest już wyłącznie czysto matematyczne. Najważniejszą misję można więc uznać za wykonaną. Gdy ciśnienie zeszło, Pogoń przeciwko ŁKS zagrała gorzej jak źle.

Już w 6 minucie bramkę samobójczą strzelił Damian Jakubik. Kilka minut później mogło być już 2:0 dla Łodzi, gdyż w polu karnym ręką zagrał Krystian Miś. Na szczęście dla gości potwornie z jedenastki spudłował Artur Craciun. 

Reklama

ŁKS i tak schodził na przerwę z dwubramkową zaliczką. W 44 minucie ładną akcję gospodarzy, jeszcze ładniejszym trafieniem, zwieńczył Fabian Piasecki.

Po zmianie stron bardzo szybko zrobiło się 3:0. Po rzucie wolnym Jakuba Lemanowicza pokonał Mateusz Wysokiński.

Gola na 4:0 w 52 minucie zdobył Andreu Arasa.

Spotkanie w tym momencie mogłoby się już zakończyć. ŁKS zadowolony z wysokiego prowadzenia, nie forsował już tempa gry, a pogubiona Pogoń zupełnie nie miała na siebie pomysłu. Nie pomogły zmiany dokonane przez trenera Adama Noconia. Biało-niebiescy zaprezentowali się po prostu tragicznie. 

Reklama

ŁKS Łódź- MKP Pogoń Siedlce 4:0 (2:0).

Bramki: Damian Jakubik 6 (s), Fabian Piasecki 44, Mateusz Wysokiński 48, Andreu Arasa 52.

ŁKS: 1. Aleksander Bobek (11, 12. Łukasz Bomba) – 2. Jasper Loffelsend (57, 19. Serhij Krykun), 6. Sebastian Rudol, 22. Artur Craciun, 28. Krzysztof Fałowski, 11. Gustaf Norlin – 88. Kacper Terlecki (57, 16. Maciej Wojciechowski), 20. Mateusz Wysokiński, 8. Koki Hinokio – 9. Andreu Arasa (57, 80. Bastien Toma), 99. Fabian Piasecki (67, 90. Mateusz Lewandowski).

Pogoń: 57. Jakub Lemanowicz – 14. Damian Jakubik (46, 4. Przemysław Misiak), 3. Bartosz Dembek, 26. Michał Kołodziejski, 2. Krystian Miś – 27. Jakub Zbróg (46, 11. Maciej Famulak), 41. Dawid Pakulski (57, 31. Ernest Dzięcioł), 16. Bartłomiej Poczobut, 7. Damian Szuprytowski (57, 39. Maciej Rosołek), 56. Cezary Demianiuk (76, 95. Nikodem Zielonka) – 13. Karol Podliński.

Reklama

W niedzielę 10 maja o godz. 17 Pogoń podejmie Stal Rzeszów. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/05/2026 21:55
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Już chyba były kibic - niezalogowany 2026-05-02 22:39:15

    Zespół trenerów i pomocników do wymiany w trybie natychmiastowym

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mart - niezalogowany 2026-05-03 01:44:44

    A Podliński dalej gra. Każdy mecz. Każde 90 minut. A TYMCZASEM w drugiej linii dziura na ŚRODKU.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MaJaKo - niezalogowany 2026-05-03 07:30:22

    Cóż może lepiej przegrać 4 do 0 niż cztery razy 1 d do 0. To śmieszne, ale prawdziwe, że Pogoń nie pierwszy raz pokazuje swą kompromitujące grę. Zawodnik podobno doświadczony strzela już nie pierwsza samobójczą bramkę. Nadal trenerr trzyma się tej swojej taktyki obrona od 1 minuty.czy trener wyczerpał już swoje wiadomości trenerskie?. Widac, że transfery są nie udane, bo kto by pozbywał siedobrego zawodnika. Może czas przestawić się na styl bardziej ofensywnych zagrań przez młodych chętnych do gry zawodników. Tymi ponad 30 paro letnimi ( perspetywnymi) zawodnikami nie osiagnie się sukcesów. Może po tymmeczu czas na zmianę trenera, który jak widać ie maj juz pomysłu na lepszą grę. Co na to zarząd, który aprobuje styl drużyny pod wodzą tego trenera?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości