Pogoń Siedlce zakończyła rozgrywki I ligi w sezonie 2025/2026 czwartą porażką z rzędu, co dało jej ostatnie dające utrzymanie miejsce.
Podopieczni trenera Adama Noconia w ostatniej kolejce zmierzyli się z najlepszym zespołem rozgrywek - Wisłą Kraków. Nie zepsuli mistrzowi fety z okazji awansu do Ekstraklasy. Siedlczanie ulegli w Grodzie Kraka 0:2.
Wisła Kraków – Pogoń Siedlce 2:0 (1:0).
Bramki: Wiktor Biedrzycki 41, Marko Božić 72.
Wisła: 28. Patryk Letkiewicz (85, 31. Anton Cziczkan) – 34. Raoul Giger, 97. Wiktor Biedrzycki (84, 5. Joseph Colley), 50. Mariusz Kutwa, 52. Jakub Krzyżanowski – 51. Maciej Kuziemka (60, 4. Rafał Mikulec), 8. Marc Carbó, 20. Ervin Omić (60, 99. Jordi Sánchez), 7. Julius Ertlthaler, 17. Marko Božić – 10. Frederico Duarte (74, 11. Ardit Nikaj).
Pogoń: 1. Jakub Tomkiel – 31. Ernest Dzięcioł, 3. Bartosz Dembek, 6. Marcin Flis, 72. Sebastian Szczytniewski – 27. Jakub Zbróg (84, 22. Patryk Klimek), 16. Bartłomiej Poczobut, 10. Miłosz Drąg (90, 47. Bolesław Świerczewski), 7. Damian Szuprytowski (65, 95. Nikodem Zielonka), 11. Maciej Famulak – 39. Maciej Rosołek.
Pogoń w słabym stylu zakończyła sezon, ale, co najważniejsze z wykonanym zadaniem, czyli utrzymaniem na zapleczu Ekstraklasy. Teraz chwila odpoczynku i wystartują przygotowania do nowej I-ligowej kampanii. Mówi się o dużych zmianach w siedleckiej ekipie. Oby na lepsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba jeszcze więcej zabrać ze szkolnictwa i dosypać na piłeczkę. Koniecznie
Pogoń gra bez ambicji i charakteru od poczatku rundy wiosennej. Ten mecz nie był inny od tych poprzednich pierwsza bramka to kardynalny błąd młodego bramkarza. Ale to efekt, że trener nie wystawiał go w poprzednich meczach. Trener profruje grę obronna, bo tych pseudo napastników dobrał, którzy nie spełniają nadzieji kibiców. To przecież piłkarze grają dla nich, a jak widać tylko garstka przychodzi oglądać marne poczynania siedleckich kopaczy. Myślę, że nowy sezon trener I zarząd postara się odzyskać przychylność kibiców dobierając do zespołu bardziej ofensywnych. Bo obecni napastnicy nie zasłużyli na oklaski i aprobate kibiców. Trener mimo, że nie miał już pomysły na lepszą grę zostaję w Siedlcach. Może re 1.5 sezonu zmieni zwoje nastawienie na grę zespołu. Poczekamy zobaczymy już nie długo, czy Pogoń już od pierwszego meczu będzie zbierać punkty.
Trzeba jeszcze więcej zabrać ze szkolnictwa i dosypać na piłeczkę. Koniecznie
Pogoń gra bez ambicji i charakteru od poczatku rundy wiosennej. Ten mecz nie był inny od tych poprzednich pierwsza bramka to kardynalny błąd młodego bramkarza. Ale to efekt, że trener nie wystawiał go w poprzednich meczach. Trener profruje grę obronna, bo tych pseudo napastników dobrał, którzy nie spełniają nadzieji kibiców. To przecież piłkarze grają dla nich, a jak widać tylko garstka przychodzi oglądać marne poczynania siedleckich kopaczy. Myślę, że nowy sezon trener I zarząd postara się odzyskać przychylność kibiców dobierając do zespołu bardziej ofensywnych. Bo obecni napastnicy nie zasłużyli na oklaski i aprobate kibiców. Trener mimo, że nie miał już pomysły na lepszą grę zostaję w Siedlcach. Może re 1.5 sezonu zmieni zwoje nastawienie na grę zespołu. Poczekamy zobaczymy już nie długo, czy Pogoń już od pierwszego meczu będzie zbierać punkty.