- Zauważyłem, że jakiś pojazd pancerny stoi przy targowisku w Mińsku Mazowieckim bez oznaczeń, rejestracji, być może bez ubezpieczenia, zajmując trzy miejsca postojowe, mając bilet postojowy wykupiony na jedno – mówi Jerzy Mróz radny Rady Miasta Mińsk Maz. – pod pojazdem była plama, jakiś wyciek, dlatego zadzwoniłem na nr alarmowy 112. Po minucie pojawiła się Państwowa Straż Pożarna.
- To pojazd BRDM – informuje mł. bryg. Kamil Płochocki oficer prasowy mińskiej PSP. – Zgłoszenie otrzymaliśmy 27 września o godz. 18.45, że na ul. 11-Listopada z pojazdu wycieka jakaś substancja. Zabezpieczyliśmy wyciek. Nie była to substancja ropopochodna. Na miejsce przyjechała również policja.
- Policjanci wylegitymowali mnie – mówi radny Mróz.- Poprosiłem by również dopisali, że jestem Radnym Rady Miasta Mińska Mazowieckiego jak również Przewodniczący Komisji Społecznej. Strażak zasugerował by zabezpieczyć i powiadomić właściciela pojazdu, lecz pojazd nie posiadał nr rejestracyjnych. Na pojeździe były jedynie banery wyborcze kandydata do sejmu wraz z premierem. Pojazd był oklejony i z flagami kampanijnymi.
O zastaną sytuację zapytaliśmy w KPP w Mińsku Maz. - co to był za wyciek, jaka to była substancja, czy substancja mogła stanowić zagrożenie dla mieszkańców, czy pojazd jest ubezpieczony i zarejestrowany, gdyż nie posiada tablic rejestracyjnych, czy jest dopuszczony do ruchu, skąd się wziął w tym miejscu, do kogo należy pojazd, czy może znajdować się w tym miejscu ze względu na jego wagę.
W odpowiedzi otrzymaliśmy: W nawiązaniu do otrzymanego zapytania, uprzejmie informuję że w momencie otrzymanego zgłoszenia pojazd był zaparkowany w miejscu oznaczonym znakami D-18 (parking – red.). W sprawie pozostałych pytań proszę kontaktować się z administratorem parkingu, jednostką Państwowej Straży Pożarnej oraz Strażą Miejską Miasta Mińsk Mazowiecki.
- Jak informuje Robert Kokoszka zastępca komendanta Straży Miejskiej w Mińsku Maz. – Wycieku nie stwierdzono, pierwszego dnia postoju pojazd zajmował trzy miejsca parkingowe. Obecnie trwa postępowanie z art.92 par. 1. z KW nie stosowanie się do znaku P-18 (stanowisko postojowe). Właściciel jest nam znany, ale musimy ustalić, kto ten pojazd tam pozostawił. Nie można obecnie ukarać za ten czyn mandatem, bo nie wiemy, kto popełnił wykroczenie.
Pojazd najpierw został przestawiony na jedno miejsce, a potem w ogóle zniknął.
Zdjęcia: Jerzy Mróz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze