W niedzielę 15 sierpnia, nieopodal Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, policjant ścigający mężczyznę uciekającego samochodem BMW oddał trzy strzały z broni palnej w kierunku pojazdu. Jak się okazało, tylko w ten sposób można było skłonić do zatrzymania się pijanego kierowcę.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Brał w nim udział policjant na co dzień pracujący w Warszawie. Jak poinformował nas nadkom. Andrzej Dudzik, oficer prasowy KPP w Łukowie, policjant zauważył, że kierowca BMW w nienaturalny sposób prowadzi pojazd. W jego ocenie mógł być on nietrzeźwy. Próbował więc skłonić go do zatrzymania się. Kierowca nie zareagował na dawane mu znaki i odjechał ze skrzyżowania ul. Wyszyńskiego i Partyzantów. Po chwili jednak wrócił, a policjant ponownie podjął próbę zatrzymania go.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!