Łukowskie drogi w centrum miasta korkują się nie tylko w godzinach szczytu. Na kilku skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną w ciągu dnia ustawiają się długie ogony pojazdów. Łuków nie ma drogi obwodowej, więc wszyscy przejeżdżający tranzytem z Siedlec do Lublina czy z Lublina w kierunku Siedlec, a także ci, którzy podróżują do Międzyrzeca albo Żelechowa, bądź Stoczka Łukowskiego, muszą przebijać się przez zatłoczone samochodami centrum.
Sytuacja pogarsza się, bo wciąż przybywa samochodów. Pewnej poprawy można spodziewać się w przyszłym roku, tj. po oddaniu do użytku II etapu tzw. małej obwodnicy miasta. Obecnie trwają prace przygotowawcze do rozpoczęcia inwestycji, dzięki której powstanie droga, łącząca ul. Żelechowską z ul. Świderską z pominięciem centrum Łukowa. Płynność ruchu w centrum znacznie poprawiłaby się jednak dopiero po wybudowaniu wschodniej części małej obwodnicy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!