50-letnia Elżbieta Salamończyk z Ciechomina (gm. Wola Mysłowska) połowę swojego życia walczy z okrutną, uciążliwą i nieuleczalną chorobą – cukrzycą typu 2. Każdy dzień to wyzwanie, stawianie czoła bezlitosnemu przeciwnikowi. To walka, która już nigdy się nie skończy...
Cukrzyca doprowadziła do powikłań w postaci retinopatii cukrzycowej obu oczu. Obecnie pani Elżbieta jest po 25 zabiegach laserowych na oczy. Pojawiły się zmiany wysiękowe i obrzęki plamki żółtej w obu oczach. To niezwykle niebezpieczne dla zdrowia – może doprowadzić do utraty wzroku.
Jedynym sposobem, aby temu zapobiec, są zastrzyki do oczu. To one mogą uratować wzrok kobiety i zatrzymać chorobę. Jednak koszt jednego takiego zastrzyku to ponad 2 tys. zł.
Przyjaciel pani Elżbiety postanowił jej pomóc i założył zbiórkę.
- To wspaniała kobieta, która ma serce na dłoni. Niezwykle pomocna i uśmiechnięta. Ma duszę poetki – uwielbia pisać wiersze, a ja chciałbym, aby dalej mogła podziwiać ten świat i dzielić się swoją poezją – mówi pan Marcin.
Pani Elżbieta ma małego wnuczka, który jest promykiem słońca w jej życiu wypełnionym trudną walką z chorobami. - Marzy o tym, by móc widzieć, jak jej wnuczek dorasta. Pragnie uczestniczyć w tym całą sobą i zachować te obrazy jak najdłużej w pamięci. Niestety, nie będzie to możliwe, jeśli zastrzyki nie zostaną podane. Wtedy Ela straci wzrok, a jedyne, co będzie w stanie dostrzec, to ciemność – dodaje mężczyzna.
Pani Elżbieta wraz z mężem mieszkają w domku na wsi. Oboje nie mogą podjąć pracy z powodów zdrowotnych. Ich miesięczne wydatki są ogromne – z tego powodu nie mogą pozwolić sobie na wykupienie niezbędnych dla zdrowia leków.
Pan Marcin kończy apel słowami: - Dziś, jako jej przyjaciel, zwracam się do Was z prośbą o wsparcie. Nie pozwólcie, by Ela straciła wzrok. Zawalczcie razem ze mną o jej sprawność. Z całego serca będę wdzięczny za każdy, najdrobniejszy nawet, gest!
Panią Elżbietę w walce z chorobą można wesprzeć tutaj:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo mi przykro. Co bylo przyczyną, ze ta Pani jest w tak cięzkim stanie? Z cukrzyca mozna normalnie funkcjonować, trzeba stosować sie do zaleceń lekarzy, dbać o dietę i dużo sie ruszać. Tutaj coś poszlo nie tak.
Pani Ela przez 23 lata leczyla sie tabletkami dopiero pozniej włączona jej insulinie. Nikt z lekarzy nie zapronował jej badan wzroku.... Łatwo oceniać jak sie nie zna sytuacji...
Sąd umarza polski wątek korupcyjnej afery Nowaka. Chciał tego... prokurator, który przejął śledztwo po 2023 r. Zdumiewająca decyzja Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów. Postanowił on umorzyć tzw. wątek polski w głośnej aferze korupcyjnej, której głównym bohaterem jest Sławomir Nowak, były minister transportu w rządzie Donalda Tuska. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że do wniosku obrony o umorzenie postępowania przyłączył się... prokurator, który niedawno, już po zmianie władzy, zastąpił poprzedniego śledczego prowadzącego sprawę. Sąd podjął decyzję o umorzeniu "wątku polskiego"... jeszcze przed formalnym rozpoczęciem procesu, powołując się na przepisy o "oczywistym braku faktycznych podstaw oskarżenia". Chodzi o zarzuty dotyczące przyjmowania przez Nowaka łapówek w zamian za załatwianie intratnych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu w grudniu 2021 roku. Największe kontrowersje budzi postawa prokuratury. Do wniosku obrońców o umorzenie sprawy przyłączył się bowiem... sam prokurator. Skąd taka wolta oskarżyciela publicznego? Wszystko staje się jasne, gdy uświadomimy sobie, że prokurator referent sprawy Nowaka zmienił się po przejęciu władzy przez Koalicję 13 Grudnia. "Sąd wyraźnie podkreślił, że nie ma żadnych dowodów świadczących o popełnieniu jakiegokolwiek przestępstwa przez mojego klienta" – triumfowała w rozmowie z mediami Joanna Broniszewska, pełnomocniczka Sławomira Nowaka. Sam Nowak skomentował decyzję, mówiąc o "gorzkiej satysfakcji". "Daleki jestem od triumfalizmu, ale to przywraca wiarę w wymiar sprawiedliwości. Mam gorzką satysfakcję, że to na moim przypadku wymiar sprawiedliwości wstaje z kolan" – stwierdził. Należy jednak podkreślić, że piątkowa decyzja sądu nie oznacza całkowitego oczyszczenia Sławomira Nowaka z zarzutów. Umorzenie dotyczy jedynie wątków krajowych. Wciąż toczy się główny i znacznie poważniejszy proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Dotyczy on w dużej mierze zarzutów o charakterze korupcyjnym z okresu, gdy Nowak pełnił funkcję szefa Ukrawtodoru, ukraińskiej państwowej agencji drogowej. Były minister jest tam podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, żądanie i przyjmowanie wielomilionowych korzyści majątkowych (mowa o kwocie ponad 6,1 mln zł) w zamian za przyznawanie prywatnym firmom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie brudnych pieniędzy. Sam Nowak komentuje to słowami: "Przede mną jeszcze długa droga, by udowodnić swoją niewinność".
Trochę dziwne aby pomagać osobie, która spożyciem przez wiele lat za dużej ilości węglowodanów doprowadziła się do choroby cukrzycowej. Chcącemu nie dzieje się krzywda, jak mówi znane wypowiedzenie. Przykro mi, że Pani choruje ale niestety na własne życzenie. Swoją drogą brak edukacji, że cukier jest największym szkodnikiem dla naszego organizmu w tym przypadku najlepiej pokazuje skutki niewiedzy.
Wiem doskonale ze trzyma sie właściwej diety...
Proszę najpierw poznać historie chorej, pozniej zbędnie komentowac..... Akurat Ela trzymała sie zdrowych zasad żywienia
Pani Elu duzo zdrówka:) Jesteśmy z Panią❣️ Wiemy ile lat sie Pani leczy i ile to zdrowia Panią kosztuje, szkoda tylko ze lekarze tak późno zareagowali ????
Szanowny Panie, Jestem pomysłodawcą Apelu o Pomoc dla tej kobiety, i proszę nie osądzać tej osoby, jak nie zna pan przebiegu choroby. Przez takie uwagi pana tej kobiecie zrobiło się bardzo przykro, nie wytrzymuje tej presji i przykrych uwag. Zazdrość przez Pana boję.. Nie chce pan pomagać, nie ma sprawy. Proszę więcej nie pisać głupich uwag, bo to jest mi nie potrzebne.
Bardzo mi przykro. Co bylo przyczyną, ze ta Pani jest w tak cięzkim stanie? Z cukrzyca mozna normalnie funkcjonować, trzeba stosować sie do zaleceń lekarzy, dbać o dietę i dużo sie ruszać. Tutaj coś poszlo nie tak.
Pani Ela przez 23 lata leczyla sie tabletkami dopiero pozniej włączona jej insulinie. Nikt z lekarzy nie zapronował jej badan wzroku.... Łatwo oceniać jak sie nie zna sytuacji...
Sąd umarza polski wątek korupcyjnej afery Nowaka. Chciał tego... prokurator, który przejął śledztwo po 2023 r. Zdumiewająca decyzja Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów. Postanowił on umorzyć tzw. wątek polski w głośnej aferze korupcyjnej, której głównym bohaterem jest Sławomir Nowak, były minister transportu w rządzie Donalda Tuska. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że do wniosku obrony o umorzenie postępowania przyłączył się... prokurator, który niedawno, już po zmianie władzy, zastąpił poprzedniego śledczego prowadzącego sprawę. Sąd podjął decyzję o umorzeniu "wątku polskiego"... jeszcze przed formalnym rozpoczęciem procesu, powołując się na przepisy o "oczywistym braku faktycznych podstaw oskarżenia". Chodzi o zarzuty dotyczące przyjmowania przez Nowaka łapówek w zamian za załatwianie intratnych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu w grudniu 2021 roku. Największe kontrowersje budzi postawa prokuratury. Do wniosku obrońców o umorzenie sprawy przyłączył się bowiem... sam prokurator. Skąd taka wolta oskarżyciela publicznego? Wszystko staje się jasne, gdy uświadomimy sobie, że prokurator referent sprawy Nowaka zmienił się po przejęciu władzy przez Koalicję 13 Grudnia. "Sąd wyraźnie podkreślił, że nie ma żadnych dowodów świadczących o popełnieniu jakiegokolwiek przestępstwa przez mojego klienta" – triumfowała w rozmowie z mediami Joanna Broniszewska, pełnomocniczka Sławomira Nowaka. Sam Nowak skomentował decyzję, mówiąc o "gorzkiej satysfakcji". "Daleki jestem od triumfalizmu, ale to przywraca wiarę w wymiar sprawiedliwości. Mam gorzką satysfakcję, że to na moim przypadku wymiar sprawiedliwości wstaje z kolan" – stwierdził. Należy jednak podkreślić, że piątkowa decyzja sądu nie oznacza całkowitego oczyszczenia Sławomira Nowaka z zarzutów. Umorzenie dotyczy jedynie wątków krajowych. Wciąż toczy się główny i znacznie poważniejszy proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Dotyczy on w dużej mierze zarzutów o charakterze korupcyjnym z okresu, gdy Nowak pełnił funkcję szefa Ukrawtodoru, ukraińskiej państwowej agencji drogowej. Były minister jest tam podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, żądanie i przyjmowanie wielomilionowych korzyści majątkowych (mowa o kwocie ponad 6,1 mln zł) w zamian za przyznawanie prywatnym firmom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie brudnych pieniędzy. Sam Nowak komentuje to słowami: "Przede mną jeszcze długa droga, by udowodnić swoją niewinność".