Protest Konfederacji w Siedlcach: - Polska to nie hotel dla nielegalnych imigrantów

W samo południe w Siedlcach, podobnie jak w wielu innych miastach, środowiska związane z Konfederacją zorganizowały protest „Stop imigracji”. To wyraz sprzeciwu wobec masowej migracji, ściągania do kraju imigrantów z Niemiec i przyjęcia przez Polskę paktu migracyjnego.

Uczestnicy manifestacji zaczęli zbierać się przed urzędem wojewódzkim na sporo minut przed godz. 12.00. Byli wśród nich zarówno młodzi ludzie, rodziny z dziećmi, jak i seniorzy. Pojawili się rolnicy i kibice siedleckiej Pogoni. W sumie ok. 200 osób. W rękach niektórzy z nich trzymali biało-czerwone flagi i transparenty z hasłami m.in.: „Nie dla imigracji”, „Nasz kraj, nasze zasady”, „Szczelne granice, bezpieczne siedleckie ulice”, „Nie oddamy kluczy obcym”.

Zanim zaczął się protest poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa przemówił do dziennikarzy:

- Doszliśmy do punktu krytycznego. Mieszkańcy w Polsce są zaniepokojeni nie tylko sytuacją w Europie zachodniej, ale tym, że wszystko, czego się sprzeciwialiśmy, mamy w naszym kraju.

Jak zaznaczył, w ostatnim czasie doszło do wielu rozbojów czy zabójstw, za które odpowiedzialni byli migranci z krajów pozaeuropejskich.

- Po co doprowadzamy do importu problemów? W latach 90. musieliśmy sobie radzić z gangami na warszawskiej Pradze. A teraz mamy nowe gangi imigrantów, których zaprosiliśmy. Nie może tak być. Musimy wziąć w garść nasze granice

- przekonywał. I przestrzegał przed popełnieniem błędów Niemiec, Holandii czy Wielkiej Brytanii.

- Dobrze, że na granicy zachodniej wprowadzono kontrole. Ale nie oszukujmy się, one niczego nie zrobią, jeśli rząd Donalda Tuska nadal będzie przyjmował dziesiątki tysięcy rocznie imigrantów z Niemiec. Niemcy po latach polityki „herzlich willkommen” zrozumieli swoje błędy, a my teraz zaczynamy je popełniać i przyjmujemy na wiarę imigrantów z Niemiec. Musimy dać temu opór

– zaznaczył poseł.

Do przybyłych na protest zwrócił się słowami: „Witajcie patrioci”. A potem podziękował, że mimo niepewnej pogody tak licznie się przybyli na manifestację.

- To co nam dziś wszystkim leży na sercu, to sprzeciw wobec imigracji. Są środowiska, które chcą zrobić z nas ksenofobów, zaprzańców, że nie chcemy nowoczesnego świata, nowoczesnej Europy. A my po prostu kochamy swój kraj, swoją ojczyznę. Czy coś w tym złego? Europa Zachodnia ze swoich ulic zrobiła trzeci świat. Wiemy, co jest dla nas dobre. Sprzeciw wobec masowej legalnej i nielegalnej imigracji nie wynika z tego, że nie rozumiemy, co dzieje się na świecie, wręcz przeciwnie. Patrzymy i wyciągamy wnioski, jaki burdel ze swoich krajów zrobiło społeczeństwo we Francji, Niemczech, Belgii, Holandii czy Hiszpanii. Czy chcemy uczyć się na swoich błędach?

– pytał retorycznie. I dodał:

- Każdy imigrant wie, że do Polski najłatwiej dostać wizę i pozwolenie na pracę. Ci ludzie wiedzą, że jak już się zjawią na Okęciu, to już się mogą spokojnie rozpłynąć. Nikt nie będzie ich niepokoił. Hańba tym, którzy dopuszczają do masowej i nielegalnej imigracji.

Wtedy tłum zaczął skandować: „Stop masowej imigracji”. Uczestnicy protestu równie żywo reagowali, kiedy głos zabrał Kamil Siwek, przedstawiciel Nowej Nadziei z Garwolina:

- Spotykamy się dzisiaj, bo nie zgadzamy się na to, że polskie granice stają się fikcją. Nie zgadzamy się na to, że decyzje dotyczące przyszłości naszego kraju nie zapadają w Polsce, a w Brukseli czy Berlinie

- mówił. I przekonywał:

- Polska to nie jest hotel dla nielegalnych imigrantów. Polska to nasz dom, którego musimy bronić. Musimy decydować, kto wchodzi do naszego domu, a kto nie. To nie jest nienawiść, to zdrowy rozsądek.

Więcej o proteście przeczytacie w najbliższym wydaniu papierowym „Tygodnika”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/07/2025 09:23

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WWL - niezalogowany 2025-07-19 16:09:14

    Konfederacja? Oni i tak skończą jako kwiatek do kożucha który się nazywa PIS. Nie są warci złamanego grosza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2025-07-19 18:31:01

    Żeby mogli sami rządzić to muszą mieć większość, a na razie są w mniejszości. Muszą wejść w koalicję z kimś. Tylko że oni wejdą w koalicje z ludźmi o tych samych poglądach, a nie jak Koalicja 13 Grudnia, zbieranina partii o różnych poglądach. Jedni za aborcją, a drudzy przeciw. Jak oni mają rządzić. Ten rząd to fikcja, która się rozpłynie na jesieni.

    • Zgłoś wpis
  • wwl-u - niezalogowany 2025-07-19 20:30:02

    twoje hołownie, tuski, kosiniaki, sikorskie... zaczęły od świętowania chanuki, a skończą w lochach po wyrokach sądowych

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Najnowsze wiadomości