Protesty związane z budową ferm drobiu są w naszym regionie bardzo powszechne. Mieszkańcy nie chcą bowiem, aby w pobliżu miejsca ich zamieszkania hodowano setki tysięcy kur czy indyków. I trudno im się dziwić, bo takie sąsiedztwo do przyjemnych nie należy. Z drugiej jednak strony nie sposób blokować rozwoju przedsiębiorczości. I konflikt gotowy.
Ostatnio taki właśnie konflikt wybuchł w sprawie planowanej budowy kurnika w Suchodółku w gminie Mordy.
- Zawiązany został komitet protestacyjny - mówi jego przewodniczący, Michał Olędzki. - Przeciwko tej inwestycji protestuj mieszkańcy Suchodółka, Suchodołu Wielkiego, Rogóźca oraz wsi Bejdy w sąsiedniej gminie Olszanka.
- W tej kwestii będą oczywiście postępował zgodnie z prawem - mówi burmistrz Mordów, Łukasz Wawryniuk. - Wiem, że mieszkańcy protestują przeciwko inwestycji. Czekam jednak cały czas na to, aż potencjalny inwestor dostarczy wymagane dokumenty. (Z.J.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze