22-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego zignorował sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i ponownie usiadł za kierownicą. Policjanci szybko to wykryli. Sprawa błyskawicznie trafiła do sądu, a wyrok okazał się bardzo surowy – młody mężczyzna już nigdy nie będzie mógł legalnie prowadzić samochodu.
Policjanci z Garwolina zatrzymali do kontroli osobowe Volvo, którym kierował 22-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. Podczas sprawdzania danych kierowcy okazało się, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów wydany wcześniej przez sąd w Warszawie.
– Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna prowadził samochód pomimo aktywnego zakazu prowadzenia pojazdów. Takie zachowanie jest przestępstwem i wiąże się z odpowiedzialnością karną – informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
22-latek został zatrzymany, a jego sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. Wyrok zapadł bardzo szybko.
Sąd wymierzył mężczyźnie karę grzywny w wysokości 4 tys. zł. Dodatkowo będzie musiał zapłacić 5 tys. zł świadczenia pieniężnego oraz 5 tys. zł nawiązki. Łącznie oznacza to 14 tys. zł finansowych konsekwencji.
Najpoważniejszą karą okazał się jednak dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
– Każda osoba, która decyduje się prowadzić pojazd mimo obowiązującego zakazu, musi liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami. Sąd może orzec najsurowsze środki karne, w tym dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów – podkreśla podkom. Małgorzata Pychner.
Policjanci przypominają, że prowadzenie samochodu pomimo sądowego zakazu jest przestępstwem. W przypadku 22-latka konsekwencje będą odczuwalne przez całe życie – mężczyzna już nigdy nie będzie mógł legalnie prowadzić pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Będzie dalej jeździł tylko nielegalnie
Będzie dalej jeździł tylko nielegalnie