Reklama

Przedszkolny survival

Informacja, jaka dotarła do naszej redakcji była dość dramatyczna. Wynikało z niej, że plac zabaw w przedszkolu w Seroczynie znajduje się w katastrofalnym stanie.

dewastowane urządzenia zagrażają zdrowiu i życiu dzieci. Taka sytuacja trwa od dawna i jest najwyraźniej tolerowana przez tych, którzy powinni zapewnić przedszkolakom bezpieczeństwo. Jedna z matek napisała do nas: Droga redakcjo, prosimy o zainteresowanie się sprawą przedszkola w Seroczynie w gminie Wodynie. My już po prostu jesteśmy u kresu wytrzymałości. Tak dalej być nie może. W głównej mierze chodzi nam o plac zabaw dla dzieci. Tam w każdej chwili może dojść do nieszczęścia... Na placach zabaw dla dzieci dawno już dochodziło do tragicznych zdarzeń. Przedszkola powinny być jednak oazą bezpieczeństwa. Okazuje się jednak, że bywa całkiem inaczej. - Ten plac to prawdziwa tragedia – dowiaduję się w przedszkolu w Seroczynie. – Bezpiecznie to tu na pewno nie jest. Huśtawki są całkiem rozmontowane. Sterczą tylko druty. Był tu ciężki, metalowy grzybek, który się już przewracał. Gdyby przygniótł jakieś dziecko, mogłoby dojść do nieszczęścia. Grzybek wprawdzie zdemontowano, ale zostały po nim metalowe, mocujące elementy. To takie cztery kwadraty, po których dzieci chodzą. O złamanie nogi nietrudno. Wszystko jest tu zdewastowane. Nawet bujane koniki są niebezpieczne. Zostały uszkodzone. Wyrwano z nich drewniane elementy, pozostało tylko niebezpieczne żelastwo. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama