Ludzka bezczelność nie zna granic – wiele osób, które w posiadanie prawa jazdy weszło w nielegalny sposób, przynosi ten dokument do urzędu prosząc o jego wymianę.
awet nie przypuszczają, że zamiast nowego prawka otrzymają wezwanie na policję, a potem sądowy wyrok. Liczą na to, że urząd zalegalizuje im prawo jazdy. Nic bardziej błędnego – wszystko jest bardzo dokładnie sprawdzane. Kontrola bardzo wnikliwa Termin wymiany praw jazdy ze starej „książeczki” na nowy blankiet upłynął wraz z końcem czerwca 2006 r. Wtedy też urzędy przeżywały istne oblężenie. Wśród tych, którzy rzeczywiście uprawnienia do kierowania pojazdami mieli, pojawiali się również oszuści, którzy prawko kupili sobie na straganie jednego z warszawskich bazarów. Sfałszowany dokument przyszli wymienić na całkowicie legalny. Jednak ten manewr im się nie udał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!