Reklama

Putin to mi może…

Strasznie straszą tym Putinem. Że będzie na nas napadał - mówią. Tylko patrzeć, gadają, jak między Augustowem a Leskiem zjawią się „kacapskie zielone ludziki”, ustanowią jakąś samozwańczą republikę (takie polskie Naddniestrze) i będą się przyłączać do Rosji… A ja nie cykorzę przed Putinem. Są tacy, których boję się bardziej…

Tych, co zdecydowali, żeby do jednego samolotu zapakować setkę pierwszych obywateli RP i wysłać ich w podróż na nieczynne lotnisko, co nie miało urządzeń naprowadzających, do tego stareńkim aeroplanem, którego piloci nie znali rosyjskiego i powozili maszyną będąc pod presją najważniejszych pasażerów, co musieli być na czas - jakby nie mogli wyjechać dzień wcześniej specjalnym pociągiem.
 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości