Reklama

Resort nauki zbada zarzuty stawiane rektorowi uniwersytetu

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowało oświadczenie w związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi sytuacji na Uniwersytecie w Siedlcach.

Chodzi o artykuł Wirtualnej Polski opisujący działania rektora UwS. Według dziennikarzy WP, Mirosław Minkina miał wysyłać wiadomości o charakterze seksualnym do pracownic uczelni, składać korupcyjne propozycje i doprowadzić do wykluczenia rywalki z wyborów rektorskich.

W oświadczeniu przekazano, że wszystkie zgłoszenia dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu uczelni są niezwłocznie analizowane w ramach ustawowego nadzoru sprawowanego przez ministra nad uczelniami publicznymi.

Ministerstwo informuje, że 29 kwietnia na wniosek ministra Miroslaw Minkina złożył obszerne wyjaśnienia na piśmie. Niezależnie od tego postanowiono wszcząć postępowanie w celu wyjaśnienia zarzutów stawianych rektorowi. Zadaniem powołanego przez ministra rzecznika dyscyplinarnego będzie zbadanie przedstawionych okoliczności, w tym przesłuchanie świadków oraz zgromadzenie materiału dowodowego, z możliwością zasięgnięcia opinii biegłych.

Reklama

Oprócz tego ministerstwo przygotowuje wystąpienie nadzorcze do uniwersytetu z wezwaniem do przedstawienia szczegółowych informacji i dokumentów dotyczących sprawy przyznawania pracownikom działek budowlanych należących do uczelni.

Dodatkowo minister nauki Marcin Kulasek złożył zawiadomienie do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych ws. naruszenia dyscypliny finansów publicznych przez władze uczelni.

Ministerstwo informuje także, że jeśli wobec Mirosława Minkiny prokuratura rozpocznie postępowanie o przestępstwo umyślne lub postępowanie o umyślne przestępstwo skarbowe, to wówczas zawieszenie w pełnieniu funkcji rektora następuje z mocy prawa.

Reklama

Przypomnijmy: na podstawie materiału WP Prokuratura Okręgowa w Siedlcach zainicjowała postępowanie o czyn z art. 231 Kodeksu karnego. Dotyczy on przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/05/2025 13:14
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Czort - niezalogowany 2025-05-01 19:30:51

    Wreszcie się za to wzięli ale mam nadzieję że tak jak wcześniej pisali sąd i prokuratura do tej sprawy będzie lubelska

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Witold - niezalogowany 2025-05-01 19:36:27

    Zamiast do działu Polityka i społeczeństwo - > Edukacja ten news powinien trafić do kroniki kryminalnej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Uphfan - niezalogowany 2025-05-02 09:00:31

    Mam nadzieję, że wszystkim ew. poszkodowanym i mającym do powiedzenia w tych sprawach umożliwi się przyjazne przekazanie swojej wiedzy. Bo tylko zapewnienie pewnego komfortu pozwoli przełamać ich strach. Powinno to dotyczyć zarówno obecnych jak i byłych pracowników. Dopiero wtedy ma to sens.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości