Reklama

Rozbił BMW - Był bez uprawnień, po alkoholu i z narkotykami

Wczoraj (4 marca) w Łukowie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem kierującego BMW.

- Po godzinie 8.00 dyżurny łukowskiej komendy został powiadomiony o „rozbitym bmw” stojącym na ul. 700-lecia. Mundurowi, którzy przyjechali we wskazane miejsce, zauważyli, że opisywany w zgłoszeniu samochód jest wciągany na lawetę. Właściciel lawety poinformował policjantów, że o zabranie uszkodzonego samochodu poprosił go kolega - informuje oficer prasowy łukowskiej policji, asp. szt. Marcin Józwik. - Wskazany mężczyzna początkowo twierdził, że to nie on kierował autem. Jednak po chwili 30-letni łukowianin oświadczył, że jadąc rano swym autem stracił nad nim panowanie i uderzył kołami w krawężnik. Mężczyzna mówił, że nic mu się nie stało, dlatego nigdzie nie zgłaszał zdarzenia.

Mógł mieć także inny powód. Okazało się, że 30-latek nie posiada uprawnień do kierowania. Dodatkowo miał 1,5 promila alkoholu w organizmie, a w jego samochodzie znaleziono działkę amfetaminy. 

Reklama

- 30-latek usłyszy zarzuty za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i posiadanie substancji psychotropowej. Grozi mu łącznie do 3 lat pozbawienia wolności i co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami. Mężczyzna nie uniknie też odpowiedzialności za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W tym przypadku musi liczyć się z wysoką karą grzywny - mówi rzecznik łukowskiej policji.

 

(za KPP w Łukowie)

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości