I choć niewiasta przyznała, że dobrowolnie oddała się mężczyźnie, to świadkowie twierdzą, że była w takim stanie upojenia alkoholowego, iż nawet nie wiedziała, co się z nią dzieje. Nie przyznała, że mógł być to gwałt, bo jak twierdzą niektórzy mieszkańcy Łosic policja i tak by nic nie zrobiła. Miejscowi pijacy i lumpowie mają chyba przyzwolenie na libacje alkoholowe w łosickim parku, bo funkcjonariusze nie reagują na ich ekscesy.
Był sierpniowy, ciepły wieczór. W parku króla Jagiellończyka znajdującym się w centrum Łosic plątali się miejscowi pijaczkowie. Dochodziła godzina 20. Na jednej z ławek zasnęła pijana kobieta. W Łosicach znają ją niemalże wszyscy, niestety z tej złej strony – jako alkoholiczkę błąkającą się po mieście. Kiedy spała na tej ławce, w pewnym momencie podszedł do niej pijany mężczyzna…Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!