Pan Jan Kieliszek z Siedlec, będąc w okolicy stawów na siedleckich błoniach, zauważył, że na całej długości rowu prowadzącego do stawów leżały setki nieżywych żab.
- Jest to woda spływająca z miasta, więc ma mnóstwo zanieczyszczeń i toksyn, które być może spowodowały taką sytuację. Możliwe jest nawet zatrucie wody w stawach. Warto też zauważyć, że dalej ten rów wpływa do Liwca - mówi pan Jan.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!