Miasto dostało 7,8 mln zł unijnego dofinansowania na utworzenie kolejnych oaz zieleni.
Jak poinformował prezydent Tomasz Hapunowicz w mediach społecznościowych, nowoczesne parki kieszonkowe powstaną w 6 lokalizacjach.
- Parki będą magazynować wodę, chłodzić otoczenie i po prostu cieszyć oko. Do tego pojawią się tablice przyrodnicze, nowe ławki, ścieżki, monitoring i oświetlenie - wylicza prezydent. I dodaje: - Wszystko zaprojektowane z myślą o mieszkańcach.
Nowe parki zostaną utworzone: na pl. Tysiąclecia, skwerze Wileńskim, w starym parku, na skwerze Jana Pawła II, na osiedlu Wyszyńskiego i na terenie przy ul. Kleeberga.
Całkowita wartość projektu to ponad 9 mln zł.
Przypomnijmy: obecnie w mieście powstaje 9 parków kieszonkowych. Zlokalizowane są przed budynkiem sali „Podlasie”, przy pasie drogowym na ul. PTTK, a także na terenach przy ulicach: Żytniej, Prądzyńskiego, Jagiełły, Przerwy-Tetmajera, Młynarskiej, Brzeskiej oraz Traugutta.
W zależności od lokalizacji zaplanowano na tych terenach nowe nasadzenia, ławeczki, stoliki, leżaki czy stojaki na rowery.
Największą metamorfozę przejdzie plac przed „Podlasiem”, gdzie niedawno zaczęły się prace. Znajdującą tam się kostkę betonową zastąpią kostka i płyty granitowe, z których będzie wyłożony chodnik prowadzący do głównego wejścia. Po obu jego stronach pojawią się trawniki, krzewy, byliny oraz pasy z nawierzchnią mineralną, na których staną drewniane ławki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy aby nie ma pilniejszych potrzeb? Może coś dla zdrowia... Np. Więcej ścieżek rowerowych.
A gdzie te ścieżki rowerowe. Do połowy chodników stoją zaparkowane samochody. Drugą połową jeżdżą hulajnogi i idą piesi, którzy muszą omalże iść po ścianach budynków. Jezdnie też są wąskie. Ja się bardziej obawiam , że te nowe miejsca nie będą dla wszystkich .
Zamiast ścieżek rowerowych najpierw trzeba zainwestować w podniesienie świadomości jeżdżących jednośladami (rowerami, hulajnogami, motorowerami) co do obowiązujących ich przepisów, bo w tym mieście piesi są traktowani jak niewidzialni. Władze miasta powinny zadbać w pierwszej kolejności w bezpieczeństwo pieszych na chodnikach.
Lepiej więcej znaków drogowych "zakaz wjazdu rowerów '
Będą mieli gdzie przybysze przebywać. Już teraz strach z dzieckiem do parku miejskiego wejść.
To siedź w domu z bombelkiem albo wracaj na wioskę z której wyemigrowałaś.
Wasze odklejenie w propagandzie antymigracyjnej już bardziej bawi niż przeraża
Belmondo a taki bojaźliwy
Ta "nowomowa" to jakaś "odklejka"... Postawią ławeczkę czy dwie, posadzą jakieś chwasty na przestrzeni 2 metry na 2, bo o drzewach to można zapomnieć i nazwą to dumnie zwanym PARKIERM "kieszonkowym". Urzędasy to powinni mieć takie "wypłaty kieszonkowe", typu masz tu 20-50 zł i do końca tygodnia ma Ci wystarczyć, nie musisz dziękować, baw się dobrze, nie wydaj na głupoty.
Dokładnie. Z parkiem niewiele ma to wspolnego. Kiedyś nazywało sie to skwerkami czy skwerami zieleni.
Najpierw proszę zadbać o Park Aleksandria bo jest coraz gorzej. I proszę nie patrzeć, że wyremontowano go za Sitnika tylko brać się do roboty!
Jest takie stare, piękne słowo "SKWER", drodzy urzędnicy, dziennikarze i internauci. PS W parkach kieszonkowych zapewne działają kieszonkowcy. :)
Park „Aleksandria” powstał na przełomie XVII i XVIII w. i obejmował obszar ok. 24 ha. Kiedy pozostała część parku będzie odnowiona?
Żeby te pseudo parki przetrwały to trzeba lać i lać wodę oraz zatrudnić na etat ogrodników lub płacić firmom od zieleni. W przeciwnym razie skończą jak tworzone łąki kwiatowe lub miejsca gdzie wyprowadza się psa.
Łąki kwiatowe po 2 latach = chwastowisko. Zadbajcie najpierw o to co już jest bo w niektórych miejscach miasta już nie widać chodników bo już pozarastały zielskiem.
Dobrze, że w tych parkach kieszonkowych mają postawić jakieś tablice to trochę cienia będzie.
Będzie okazja, żeby drogą uchwały podlizać się centrali i nadać nazwy tym "architektonicznym dziełom". Tym sposobem będziemy mieli w Siedlcach park Ogińskiej, Jarosława Zbawiciela, Niewinnego Zbigniewa, Obrońców Zbuczyna i Patriotów Wyklętych.
podrzucę jeszcze kilka pomysłów: np: Podkomisji Smoleńskiej, nawróconego Piotrowicza, dziewicy Krystyny, kucharki Julii, szybkiego Romanowskiego, biednego Mateusza itd. A jeszcze można uhonorować najważniejszą w Siedlcach rodzinę i jakąś kieszonkę nazwać imieniem seniora rodu Krzysztofa.
Do znudzony polityką 2025-07-25 10:59:20 1. Jesteś tak znudzony polityką, że napisałeś polityczny lewicowy tekst. :) 2. Rozumiem, że jesteś znudzony polityką, bo trudno "elitom" lewicowo-liberalnym czymkolwiek obecnie się popisać (twoje popisy mnie nie bawią, ale mogę ci dodać np Murzyna Ministra co zrobił swoje, fakt że niewiele). Nawet rekonstrukcja rządu nie wprowadza nowego entuzjazmu, a raczej wzmaga konsternację. I sukcesy prokuratury w ściganiu kreatorów fałszerstw wyborczych czyli Braci Kamraci nawet was nie cieszą. Nawet najlepszego ministra zmieniono. A tak się starał. I co znalazł, ile setek tysięcy nielegalnych wiz kupionych na bazarze? 3. A jak polityka to pojadę dalej. O rzeczach istotnych. Jak tak sukcesy dr Laska w budowie CPK itd? Jak się ma budowa elektrowni atomowych? PS Park Ogińskiej ma jak najbardziej sens i jest pod nazwą Aleksandria.
Co w sprawie CPK zrobił PIS przez 8 lat? Nawet łąki nie ogrodzili. Jedynym sukcesem ich były wysokie pensje i kasa na remont ołtarza w Wiskitkach. Co do elektrowni - ta z Ostrołęki wybudowana przez PIS ci nie wystarczy?
Do do sum 2025-07-25 21:49:04 Jak byś w życiu przygotowywał inwestycję to byś wiedział, że przejście przez etap wstępny inwestycji np decyzje środowiskowe, badania geologiczne, archeologiczne, problemy z prawem wodnym to główny problem czasowy inwestycji. I przez to poprzednia władza przeszła. Dalej tylko ludzie i pieniądze. Realizacja wstępna za PiS szła bardzo dobrze. A później włożono wybitnego fachowca Laska. PS Ostrołęka to błąd PiS ale wymuszany przez UE. Uległość wobec UE spowodowała zwinięcie tej inwestycji.
na wieść o parku pod "podlasiem" i nowe laweczki żule zacierają rączki
Unia chętnie daje na takie rzeczy które generują dalsze koszty a nie są prorozwojowe
Znowu wycie, znakomicie. Brawo i wielkie dzięki bo miasto pięknieje, ulice są gruntownie remontowane i nowe inwestycje blisko. Dzieje się, psy szczekają a karawana jedzie dalej.
Ciekawa jestem kto będzie chciał korzystać z parku kieszonkowego przy ul. Kleberga w oparach spalin samochodów - to trójkąt pomiędzy dwiema ulicami, którymi jeździ mnóstwo samochodów. A na ul. Wyszyńskiego to najpierw należy wyprostować młode drzewka, niedawno posadzone, które przekrzywiono w wyniku tych prac przy parku kieszonkowym.
Do Magdy Co do meritum zgoda. Ale jest jedno małe ale. Kleeberga nie Kleberga.
Do Magda 2025-07-25 17:32:36 Mam jeszcze jedną uwagę. Dlaczego nie używasz nazwy SKWER? Nowomowa czyli park kieszonkowy to bzdura w języku polskim.
Na ławeczkach pod Podlasiem same lumpy .Tak należy ten skwer rozbudować niech się nie tłoczą na dwóch ławkach ,niech każdy ma swoją na której się prześpi.
Obserwuję robienie tego "parku" przy Wyszyńskiego/Brzeskiej, koło stacji paliw. Najpierw zlikwidowano rabatę, potem spore już świerki, potem radośnie wyłożono teren czarną folią, wreszcie posadzono jakieś trawki i nędzniutkie bylinki. Przysypano zrębkami i mamy "park." Oraz wysypano jakimś pylącym żwirkiem czy czymś takim ścieżeczkę od wiaty przystankowej przy Brzeskiej do Wyszyńskiego.
Czy "park kieszonkowy" na osiedlu Młynarska jest skończony? Jeśli tak ,jak Wam się podoba?
Czy aby nie ma pilniejszych potrzeb? Może coś dla zdrowia... Np. Więcej ścieżek rowerowych.
A gdzie te ścieżki rowerowe. Do połowy chodników stoją zaparkowane samochody. Drugą połową jeżdżą hulajnogi i idą piesi, którzy muszą omalże iść po ścianach budynków. Jezdnie też są wąskie. Ja się bardziej obawiam , że te nowe miejsca nie będą dla wszystkich .
Zamiast ścieżek rowerowych najpierw trzeba zainwestować w podniesienie świadomości jeżdżących jednośladami (rowerami, hulajnogami, motorowerami) co do obowiązujących ich przepisów, bo w tym mieście piesi są traktowani jak niewidzialni. Władze miasta powinny zadbać w pierwszej kolejności w bezpieczeństwo pieszych na chodnikach.