Siedlce: Czy będzie nowe święto miejskie?

Dziś (6 maja) prezes siedleckiego Ruchu Narodowego Marcin Somla złożył pismo do prezydenta miasta Tomasza Hapunowicza, w którym apeluje o ustanowienie 11 lipca miejskim dniem pamięci „Kwiaty Wołynia”.

Proponowane święto miałoby upamiętniać ofiary rzezi wołyńskiej.

„Wydarzenia, których kulminacją była tzw. krwawa niedziela 11 lipca 1943 r., przyniosły śmierć dziesiątkom tysięcy niewinnych Polaków zamieszkujących Wołyń i Małopolskę Wschodnią. (…) Zbrodnie te popełnione przez ukraińskich nacjonalistów przy udziale ukraińskiej ludności pozostają niezabliźnioną raną w polskiej pamięci historycznej”

- czytamy w piśmie.

Jak zaznacza Marcin Somla, naszym obowiązkiem jest oddać hołd ofiarom tamtych wydarzeń, zachować pamięć o ich cierpieniu oraz przekazać prawdę przyszłym pokoleniom.

„Upamiętnienie 11 lipca w Siedlcach jako dnia „Kwiatów Wołynia” byłoby wyrazem naszej wierności wartościom patriotycznym oraz szacunku dla bolesnej, ale ważnej części polskiej historii” 

- podkreśla autor wniosku.

Marcin Somla deklaruje również - jako prezes Ruchu Narodowego w Siedlcach oraz przedstawiciel środowisk patriotycznych i prawicowych - współpracę przy organizacji dnia pamięci, „aby był on godnym i jednoczącym wydarzeniem dla całej społeczności naszego miasta”.

W piśmie znalazła się również prośba o spotkanie z prezydentem, by przedstawić szczegóły inicjatywy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2025 09:37

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2025-05-06 22:18:21

    Ale dla Siedlec to chyba tragiczniejszy był 22 sierpnia. W 1942 zaczęła się likwidacja getta, zamordowano 17 tys Polaków wyznania mojżeszowego. Mieszkańców Siedlec i okolic.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • najwyżej - niezalogowany 2025-05-07 10:42:18

    NIE Polaków najwyżej OBYWATELI polskich (a to jest różnica, więc nie wprowadzaj w błąd), żydów których wieki temu Polska łaskawie przyjęła, a byli przepędzani w całej Europie. Odwdzięczali się tak Polakom jak w 1939, 1945 i później (tzw żydokomuna), a wcześniej to już pisał Ks. S.Staszic - "O przyczynach szkodliwości żydów w Polsce". Odwdzięczają się i dzisiaj (Gazeta Wyborcza, tel-awizje... chanukowi w Sejmie itp itd)

    • Zgłoś wpis
  • Rodrigo - niezalogowany 2025-05-07 11:39:47

    Ci ''Polacy'' wyznania mojżeszowego, bez ogródek wyznaja, że nie Niemców, a Polaków uważają za swoich głónych wrogów. Wyjaśnij najpierw to przed zachetami do świetowania. Żydowska książka gdzie jest powiedziano jasno i dobitnie przez żydów : Polacy to nasi najgłówniejsi wrogowie. Ta nienawiść jest kultywowana zwłaszcza wśród żydów amerykańskich od pokoleń, a nam Chcewaszchajsy i inne Trzaskowskie hagaduja o przyjaźni... Jeniffer Stark-Blumenthal ''Poles and Jews''

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Najnowsze wiadomości