Jeśli chciałeś usiąść i odpocząć na jednej z ławek znajdujących się na Skwerze Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, to niestety nie uda Ci się to. Wszystkie ławki są zajęte, a nawet jakby chwilowo nie były, ich stan i tak nie zachęca do odpoczynku.
Skwer Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w Siedlcach powstał kilkanaście lat temu. To miejsce, znajdujące się w centrum miasta, miało nie tylko upamiętnić tragiczne wydarzenia z 1940 roku, ale też stanowić wizytówkę Siedlec oraz dać wytchnienie i umożliwić odpoczynek mieszkańcom i przyjezdnym.
Niestety, od jakiegoś czasu, Skwer trudno nazwać oazą spokoju i przyjemnym, estetycznym miejscem do odpoczynku. Zagościły się na nim na dobre gołębie, które okupują masowo ławki i zanieczyszczają je odchodami. Ptaki są na tyle oswojone, że podchodzący do nich człowiek wcale ich nie płoszy, a wręcz musi stoczyć małą bitwę o to, by odfrunęły.
I ptaki i widok zabrudzonych odchodami ławek jest, delikatnie mówiąc, mało przyjemny, a już na pewno nie zachęca, by odpocząć przed podróżą czy po dłuższym spacerze.
Czy władze miasta zamierzają coś z tym zrobić?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podziękujcie "dokarmiającym" babciom. Szczególnie tej, która chodzi po każdym osiedlu w centrum i rozwala stare pieczywo po trawnikach. Na nic idzie tłumaczenie, że pieczywo szkodzi ptakom, a takie rozrzucanie śmieci sprzyja rozprzestrzenianiu się szczurów.
Należy krytykować i karać mandatami te baby, które dokarmiają dzikie gołębie, np. przy rondzie Dmowskiego -skrzyżowanie 3Maja /Kilińskiego, gdzie widzę jak regularnie sypią im całe gromady chleba. Zamiast ograniczać populację tych miejskich latających szczurów te kobiety przyczynią się ro rozrostu i roznoszenia zanieczyszczeń.
Ławek nie można się pozbyć ,gołębi też nie.Moze tylko raz nakis czas ktoś by przemył tą lawke
Są firmy , które mają umowy z UM na porządki w tym, tych miejscach, więc coś tu nie gra.
Słuszna uwaga! Może Radni wyjmą na światło dzienne umowy i faktury za sprzątanie? A kto odpowiada za zarośnięte chodniki, które piesi muszą dzielić z rowerzystami?
podziękujcie dokarmiaczom
A wystarczyłby ultradźwiękowy odstraszacz ptaków...
Tak jest na każdym osiedlu... Ludzie wyrzucają resztki swojego niedzielnego obiadu czyt. pomyje, ewentualnie stary czerstwy spleśniały chleb... Swoją drogą nawet nie wiedziałem, że ten skwer to Skwer Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, nie wiem co to ma wspólnego. Równie dobrze mogła by być nazwa Skwer Drugiego Rozbioru Polski.
Ty tak poważnie? A jakie powiązania widzisz ulicy Pułaskiego z Pułaskim? A Skweru Niepodległości z niepodległością, Placu Sikorskiego z gen. Sikorskim, ulicy Kurpiowskiej z Kurpiami a Floriańskiej z...Masz problemy, "zazdraszczam".
Zasrane miasto.
najlepszy komentarz do tego artykułu i opinia na temat miasta od wszech czasów :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
bo Siedlce to stan umysłu...
A w parku Aleksandrii to inaczej ? Tak samo !
Ptaki przynajmniej siedzą kulturalnie i nie przeszkadzają. Lepsze to niż bezrobotne pijaczki.
srają tez kulturalnie, prosto w dół
Ludzie dokarmiają, to przylatują i się przyzwyczajają. Często widać tam babcie i dziadków z Pułaskiego rzucających chleb i inne "odpady" z obiadu. Zresztą przy rondzie 3-go maja z Kilińskiego w stronę tunelu nawet wiszą karmniki, po czym "lokalni" wychodzą i całymi torbami sypią odpadki po całym trawniku... Szczury też się ganiają, szwedzki stół tam mają. Ale jak z kogoś wsiowe nawyki nie wyszły, to bez mandatu nie wytępi. Straż Miejska musi karać tych ludzi, bo inaczej będzie tylko gorzej. Już trudno spotkać wróble, sikorki czy inne ptaki są przeganiane przez gołębie, szpaki i inne tałatajstwo. Ale to jest wina LUDZI. Nawet jeśli ktoś te ławki umyje, to za max 2 dni będą takie same. A przecież tam są kamery, da się ustalić kto tak robi
Golębie są na lawkach bo nie ma na nich ludzi.Za moich czasów już od rana lawki byly zajęte.A teraz straż gania!Nawet na trąbce nie można z rana zagrać na kaca i na dobry poczatek dzionka...
Gołębie są tam gdzie jest jedzenie
Do hejnału przystąp! ;-) A swoją drogą czy gdyby takie ze trzy na metr wysokie cienki grzędy z kantóweczki za 100 złotych postawić jak w PGR, to może po tygodniu, miesiącu okazałoby się że tam im wygodniej niż na ławce? tani projekt - w razie niepowodzenia bez kontroli NIK :)
Jednym słowem ,zasrane miasto.
To są dwa słowa
Pokutują przyzwyczajenia siedlczan przywiezione z rodzinnych wsi i to dokarmianie zwierząt resztkami. A potem narzekanie że obsr**ne albo szczury że się ganiają... Ale związku nie widzą. A zwróć im uwagę to zobaczysz jakie wiązanki puszczają te miłe staruszki...
Ale efekt ten sam.
Nikt z Warszawy lub z Krakowa nie przyjedzie osiedlić się w tym'' pięknym mieście''
..... ale chętnie osiedlą się tu migranci z Bliskiego Wschodu i z Afryki co ptaków się nie boją
Proszę zobaczyć teren przy śmietniku Unitów Podl. -Żeglarska przez który dzieci chodzą do szkoły 12. Przejść się nie da. W ostatnim czasie pojawiła się kamera. Może teraz Straż Miejska weźmie to miejsce pod uwagę.
Podziękujcie "dokarmiającym" babciom. Szczególnie tej, która chodzi po każdym osiedlu w centrum i rozwala stare pieczywo po trawnikach. Na nic idzie tłumaczenie, że pieczywo szkodzi ptakom, a takie rozrzucanie śmieci sprzyja rozprzestrzenianiu się szczurów.
Należy krytykować i karać mandatami te baby, które dokarmiają dzikie gołębie, np. przy rondzie Dmowskiego -skrzyżowanie 3Maja /Kilińskiego, gdzie widzę jak regularnie sypią im całe gromady chleba. Zamiast ograniczać populację tych miejskich latających szczurów te kobiety przyczynią się ro rozrostu i roznoszenia zanieczyszczeń.
Ławek nie można się pozbyć ,gołębi też nie.Moze tylko raz nakis czas ktoś by przemył tą lawke