Reklama

Siedlecka Pogoń pędzi po sukcesy

Drużyna siedleckiej Pogoni już od 7 meczy jest niepokonana. Gra bardzo dobrze i gdyby runda jesienna była taka jak początek rundy wiosennej to siedlczanie walczyliby o awans, a warto dodać że jest beniaminkiem w III lidze.

Kibice Pogoni już od dłuższego czasu są w wyśmienitych nastrojach, a to za sprawą gry ich drużyny. Pogoń gra jak natchniona pokonując przeciwników w ligowej tabeli jak i w Pucharze Polski.

 W III lidze w grupie łódzko-mazowieckiej zajmują 6 miejsce, lecz jeśli wygrają mecz z MKS Kutno(12.05) i z Mazurem Karczew(15.05) to mają zajmą 5 miejsce w tabeli a mają szansę na 4. Gdyby tabela obejmowała tylko rundę wiosenną to Pogoń plasowałaby się na 1 miejscu z dorobkiem 17pkt tak jak drużyny Radomiaka Radom i GLKS-u Nadarzyn.

W Pucharze Polski na szczeblu mazowieckim również idzie im bardzo dobrze. Pokonali Wisłę Duninów(1:1 - w karnych 3:1 dla Pogoni) i Nadnarwiankę Pułtusk(4:1). W półfinale zmierzą się z Radomiakiem Radom na własnym boisku. Gdyby udało im się wygrać i zwyciężyć w finale to zagraliby w następnym sezonie w Remes Pucharze Polski i tak jak w tym sezonie drużyna np. Piasta Kobylin wyeliminować kluby z 1 ligi czy ekstraklasy.

Za sukcesami Pogoni stoją zawodnicy, trenerzy, działacze którzy dokładają wszelkich starań, aby Pogoń grała jak najlepiej. Poczynione zostały transfery które wzmocniły zespół a i w Pogoni nie brakuje utalentowanej młodzieży o którą zabiegają kluby ekstraklasy takie jak. Legia Warszawa, Lech Poznań czy Korona Kielce.
Spokój finansowy wniósł sponsor - Polimex Mostostal Siedlce, który jest także wykonawcą nowego stadionu Pogoni na błoniach siedleckich.

Wszystko się układa, drużyna gra dobrą piłkę, nowy stadion będzie gotowy w marcu przyszłego roku, lecz zainteresowanie Pogonią nie jest takie jakie powinno być. Siedlce jako miasto liczące prawie 80 tysięcy mieszkańców powinno mieć więcej kibiców. Tymczasem na mecze przychodzi 200-600 osób. Największa frekwencja w ostatnim czasie była na meczu z Jagiellonią Białystok, na mecz z Radomiakiem Radom oraz Na meczach inaugurujących początek tego sezonu. Widzów na stadionie można było się doliczyć ok. 1000.

Czemu siedlczanie nie przychodzą dopingować drużyny, która wydała takich piłkarzy jak Artur Boruc, Jacek Kiełb czy Konrad Gołoś?
Zrozumiałe jest że pewnie nie każdego pasjonują rozgrywki ligowe takiego szczebla lecz przy takiej grze Pogoń już niedługo zapuka do II ligi, a tam już występują naprawdę niezłe drużyny. Przy odpowiednim kierowaniu drużyną za kilka lat w Siedlcach będzie I liga, lecz ilu kibiców będzie przychodzić na mecze? Czy to się zmieni? Co jest nie tak? Jaki jest powód tak niskiej frekwencji na meczach w tak im mieście jak Siedlce?

Czekam na komentarze

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama