Dziś (20 kwietnia) w szpitalach powiatowych w całej Polsce rozpoczął się „Czarny tydzień”. W proteście bierze udział także SP ZOZ w Siedlcach. Akcja ma na celu zwrócenie uwagi na ogromne braki w finansowaniu służby zdrowia.
„Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie!” – to hasło protestu zorganizowanego przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Organizacja od dawna wskazuje, że obecny sposób finansowania placówek medycznych doprowadza je na skraj wydolności. Dalsze limitowanie świadczeń negatywnie wpływa na walkę z chorobami. Apel jest jasny: aby pacjenci byli bezpieczni, potrzebne są zmiany systemowe.
Problemy obejmują m.in. brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań, zaniżone wyceny świadczeń oraz redukowanie możliwości diagnostycznych. Wszystko to sprawia, że szpitale powiatowe kończą rok ze stratą, a łączne zadłużenie w skali kraju sięga miliardów złotych.

Z podobnymi trudnościami zmaga się również Szpital Miejski w Siedlcach, który wciąż nie otrzymał zapłaty za nadwykonania z ubiegłego roku. Ograniczenia systemowe mogą zagrozić ciągłości świadczeń, a tym samym obniżyć standard opieki nad pacjentami. Na drzwiach wejściowych szpitala pojawiły się plakaty informujące o proteście, a pracownicy założyli czarne ubrania. Protest ma charakter symboliczny i nie wpływa na dostępność świadczeń.

Akcja potrwa przez cały tydzień – do 24 kwietnia.
Model finansowania szpitali powiatowych znacząco różni się od tego, który obowiązuje w placówkach wojewódzkich. W ich przypadku podstawą funkcjonowania są kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, odpowiadające średnio za około 93% przychodów z działalności. Szpitale wojewódzkie dysponują natomiast bardziej zróżnicowanymi źródłami finansowania, obejmującymi m.in. środki budżetowe oraz inne fundusze publiczne. W praktyce oznacza to, że kondycja finansowa szpitali powiatowych jest w dużej mierze uzależniona od decyzji NFZ, co może przekładać się na zakres i dostępność udzielanych świadczeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na szczęście mamy 500+, willa plus i inne "plusy". Po co nam szpitale...
10 lat uzdrawiania przez PIS służby zdrowia i tyle w tym temacie
To odgrzewane kotlety. Teraz mamy jachty plus, kluby swingersów plus, wsparcie dla Jasia Kapeli 60 tys. wsparcie dla TVP w LIKWIDACJI kilka miliardów zł. I deficyt około 300 mld.
Do WWL 2026-04-20 17:20:15 Przypominam ci, że PiS już około 2,5 roku nie rządzi. TERAZ JEST INNY RZĄD. TERAZ JEST INNY RZĄD. Obudź się mamy kwiecień 2026. I mamy deficyt około 300 mld rocznie. To dopiero cud. Efekty zadłużania już widać. Ale na pocieszenie dla ciebie, to dopiero początek problemów. Będziesz mógł dalej zrzucać na PiS.
Koszty wynagrodzeń w szpitalach w Polsce stanowią obecnie 70-80% przychodów w mniejszych placówkach, a w dużych 45-50%. Małe szpitale powiatowe przeznaczają nawet do 80% kontraktu NFZ na pensje, co ogranicza inne świadczenia. Wprowadzona w maju 2022 r. nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych w istotny sposób zmieniła zasady ustalania minimalnych płac w wybranych grupach personelu placówek medycznych. W niektórych szpitalach tzw. ustawa podwyżkowa doprowadziła do sytuacji, w której udział w wynagrodzeń w przychodach lecznic stał się tak wysoki, że wymusił tam ograniczanie zakresu niektórych świadczeń dla pacjentów. No i mamy to co mamy: personel zarabia niezależnie od tego ilu pacjentów obsłuży. To po co się wysilać.
Na koniec 2015 r. zobowiązania szpitali wynosiły ok. 10,8 mld zł. Ale w 2023 r wynosiły już 22 miliardy. Jak widzimy, przez osiem latach rządów PiS, resort zdrowia kierowany przez pięcioro Ministrów Zdrowia niczego nie zrobił, w kierunku reformy systemu ochrony zdrowia. Wręcz przeciwnie, szpitale zostały zadłużone jeszcze bardziej.
samej Korei Pd. trzeba za złom wojskowy (bo przecież "nasi" wiedzą kiedy Putin nas napadnie) trzeba spłacić 90 mld zł (NFZ uratowałoby 25 mld), a jeszcze idzie kasa na złom wojskowy z USA, Izraela, Niemiec, Szwecji...
Do do sum 2026-04-20 19:02:03 Jeszcze raz przypominam, że od mniej więcej 2,5 roku rządzi nie PiS tylko obecna koalicja. Niech REFORMUJE a nie zrzuca na PiS (ile lat będziesz zrzucał na PiS). Zobowiązania na poziomie 22 mld to zabawa w porównaniu z COROCZNYM deficytem tego rządu na poziomie ok. 300 mld złotych. Przy takim deficycie budżetowym to spłata winna być dawno sfinansowana. A teraz o wybiórczych danych twoich. Po pierwsze zadłużenie OGÓŁEM SPZOZ wynosiło na koniec 2023 roku 21,6612 mld złotych. A po III kwartałach 2025 roku 27,6523 mld złotych. Przyrost za niecałe dwa lata o ok. 6,6 mld. Czy to przypadkiem nie znacznie szybciej rośnie niż za czasów PiS? Przez dwa lata wzrost długu o 30%. :) A teraz najistotniejsze. Zobowiązania wymagalne na koniec 2023 roku to poziom 2,4774 mld zł. Po III kwartale 2025 roku 4,2441 mld złotych. Wzrost o 71%. Wzrost kwartał do kwartału (II-III kwartał 2025) 11,8%. PS Gdzie ginie w budżecie tak mniej więcej 150-250 mld złotych?
Do sabotaż trwa 2026-04-20 19:24:22 1. Proszę podaj ile rocznie płacimy za sprzęt wojskowy Korei Południowej? Podałeś 90 mld. Jak to się rozkładało i rozkłada na lata? 2. Służba zdrowia na koniec III kwartału 2025 miała zadłużenie wymagalne nie 25 mld lecz 4,24 mld złotych. Ono owszem obecnie szybko rośnie. 3. Jak się ma 4,24 mld długu wymagalnego szpitali, do zadłużenia państwa COROCZNIE o około 300 mld zł? Czy to nie jest mniej niż 1,5% rocznego długu? Nastąpił ogromy wzrost zadłużania państwa od czasu rządów PiS. Gdzieś się podziewa rocznie od 150-250 mld złotych COROCZNIE. 4. Si vis pacem, para bellum. Taką sentencję łacińską ci napiszę jako Sum (czyli "Jestem" z łaciny). Bo jak piszesz sam nie znamy dnia ani godziny. PS Rozumienie wielkości liczb to podstawowa umiejętność nie wychodząca poza 5-6 klasę szkoły podstawowej. Polecam powrót do solidnego analizowania danych a nie wrzutek propagandowych.
Do do Sum kolejna wypowiedź i cytat z artykułu "Problemy obejmują m.in. brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań, zaniżone wyceny świadczeń oraz redukowanie możliwości diagnostycznych." Czy to jest za trudne do zrozumienia? Udział (w kosztach) wypłat w szpitalach powiatowych zawsze był wysoki. Ale radziły sobie. Dodam, że to nie ludziom nie chce się pracować, tylko za tą pracę (czyli leczenie i diagnostykę) władza coraz mniej płaci i opóźnia płatności. Nie uprawiaj demagogii (przeciw małym szpitalom, koniecznym dla dobrej obsługi pacjentów, bo leżą blisko pacjenta), bo zadłużenie rośnie w każdym typie szpitali, resortowych też. PS Poziom zadłużania państwa wskazuje, że raczej lepiej nie będzie. Służba zdrowia to pierwszy znak ogromnych problemów budżetowych. 300 mld złotych rocznie zadłużania państwa nie pozostanie bez dramatycznych skutków.
W likwidacji to jest Twój umysł.
Do do sum 2026-04-21 07:03:24 Mój umysł jest w powolnej likwidacji (upływający czas) u ciebie też to będzie postępować. Ale ciągle umiem znaleźć i zweryfikować liczby czy informację; co polecam. Wtedy mózg starzeje się wolniej. A liczby i zestawione fakty są dla niektórych straszne. PS Jak mawiał w Erystyce autor argument "ad personam" w dyskusji jest używany, gdy komuś zabraknie argumentów. Doszliśmy już do tego w dyskusji, co bardzo mnie rozbawiło. :)
10.2023 r Szpital Miejski w Siedlcach. "Placówka musi wdrożyć program naprawczy po tym, jak na koniec ubiegłego roku zanotowała 6,5 mln zł straty." Proszę zwrócić uwagę na datę i wysokość strat. Dziękuję
Do bez komentarza 2026-04-21 13:24:03 Proszę sobie przypomnieć kto zarządzał szpitalem miejskim w 2023 roku. Wybory samorządowe były w 2024 roku. :) I teraz pytanie czy zadłużenie wynikło z działań ówczesnego zarządu czy z działań rządu. Ja nie wiem. Ty wiesz?
składka zdrowotna aż 9% z wypłaty, a nigdy nie ma pieniędzy na leczenie, zawsze mnie to zadziwia gdzie te pieniądze idą?
Na leczenie nie ma, ale na wypłaty dla personelu jest. I na utrzymanie np. w Siedlcach dwóch oddziałów ginekologii i położnictwa, gdy na każdym jest pusto.
Służba zdrowia i nakłady finansowe. Wyobrażamy sobie worek kasy dla służby zdrowia, dziurawy nie jak sito ale z oczkami jak siadka ogrodzeniowa. Pod tym dziurawym workiem stoi kasta lekarzy i garnie kasę do swych kapeluszy a dla pacjentów i niższego personelu zostają grosze. Obliczyłem, że grubo taniej byłoby sprowadzić wyższej klasy fachowców wraz z tłumacza i niż nadal dać się terroryzować naszym " konowałom". Amen
Hahahahahahaha a miało być tak pięknie podziękować trzeba esbeckim siedlczaninom i reszcie lewackiej Polski dziękujemy elektoratcie ruskiej i niemieckiej władzy tfuskowej hahahaha uwierzcie mi byłem premierem wiem na czym polegają te mechanizmy hahahaha
"Ważne, że PiS nie rządzi". "Uśmiechnijcie się brygada! Heeeeej! Co tacy smutni jesteście"?
Grunt, że Andżela ma pracę.
Polsce Nic już nie pomoże.Niestety.No chyba żeby wybuchła WOJNA. A później zacząć budować wszystko od nowa i z głową.
a kiedy lekarze będą protestować przeciwko swoim wysokim zarobkom?
wychodzi na to, że właśnie protestują, bo w małych szpitalach ponad 80% przychodów zabierają uposażenia personelu
Czarna dziura ma to do siebie ze mozna wsypac tam wszytkie pieniadze i bedzie za malo
Zlikwidować cały NFZ,powinno wystarczyć jedno ministerstwo.Może zaczęliby ciężko pracować i myśleć jak rozdzielać pieniądze na szpitale a nie na ten twór zwany Narodowym Funduszem Zdrowia,który pochłania mnóstwo kasy. Jak coś trzeba załatwić w tym NFZ to trzeba się nieźle nakombinować i nabiegać od " Annasza do Kajfasza".
No taka jest ta polska właśnie!!! Za covidowe pensje "służba" medyczna pobudawała sobie domy i nabyła mieszkania a część pacjentów i tak poszła do piachu bo tak się nimi owa służba zajmowała. Covidu już nie ma a pensje pozostały. Można żyć? A no można. Pytam czy hydraulik murarz czy elektryk są nikomu nie potrzebni? Czy lekarze i personel bez nich sobie poradzi w życiu? Białe czy czarne przyodziewki nie stanowią o Waszym czlowieczeństwie szanowna "slużbo zdrowia". Zejdźcie na ziemię i uszanujcie tych maluczkich którzy też chcą żyć.
Nazwa ,, służba zdrowia " wg wg mnie to nadużycie i obłuda. Kiepskiej służbie to się przestawało płacić :-). A obecnie? Fuj z taką służbą. !!!
Gdy słyszę ,,służba zdrowia " myśli me podążają za funeraliami i... nekrologami publikowanymi w TS ! Tak mam :--)
*** Kiedy wreszcie pozbędziemy się politłuków ze stanowisk kierowniczych, od pogotowia po szpitale same politłuki
Na szczęście mamy 500+, willa plus i inne "plusy". Po co nam szpitale...
10 lat uzdrawiania przez PIS służby zdrowia i tyle w tym temacie
To odgrzewane kotlety. Teraz mamy jachty plus, kluby swingersów plus, wsparcie dla Jasia Kapeli 60 tys. wsparcie dla TVP w LIKWIDACJI kilka miliardów zł. I deficyt około 300 mld.