W Gminnym Ośrodku Kultury w Zbuczynie odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Dobre Strony”, którego gościem był Jędrzej Majka – podróżnik, dziennikarz i autor książek, znany z licznych występów w radiu, telewizji i na festiwalach podróżniczych.
Tym razem publiczność miała okazję odbyć niezwykłą podróż do Peru, kraju pełnego smaków, barw i kontrastów. Po styczniowej opowieści o historii przypraw, Majka przeniósł widzów w świat południowoamerykańskiej kuchni i tradycji. Mówił o ziemniakach – peruwiańskim darze dla świata, który dopiero w XVIII wieku trafił na polskie stoły, o dyniach, kukurydzy i serach, które łączą nasze kulinarne tradycje z tamtym regionem.
Nie była to jednak tylko podróż kulinarna. Jędrzej Majka, jak zawsze, snuł swoje opowieści barwnie i z humorem, dzieląc się wiedzą o historii, kulturze i codziennym życiu mieszkańców Peru. Opowiadał o targowiskach pełnych kolorów, o niezwykłej przyrodzie i bogatej symbolice andyjskich zwyczajów.
Spotkanie poprowadziła Agnieszka Osmólska-Ilczuk, a jego organizację wsparła lokalna społeczność. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Na obcasach” w Zbuczynie oraz Stowarzyszenia Aktywnych Kobiet z Krzeska przygotowały na wspólny stół potrawy z ziemniaków i dyni – nawiązując w ten sposób do tematu spotkania i smaków, które połączyły Zbuczyn z odległym Peru.
Publiczność jak zwykle dopisała – sala GOK wypełniła się do ostatniego miejsca, a uczestnicy długo jeszcze po zakończeniu rozmawiali z gościem o podróżach, książkach i kulinarnych odkryciach.
— Jędrzej Majka potrafi opowiadać tak, że czujemy zapach przypraw i widzimy kolory miejsc, o których mówi – podsumowała jedna z uczestniczek spotkania.
Zbuczyńskie „Dobre Strony” po raz kolejny udowodniły, że podróżować można nie tylko daleko – ale też poprzez smaki, słowa i wyobraźnię.
Zdjęcia: Piotr Głuchowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze