Problem narastającego dzikiego wysypiska przy ul. Wiązowej róg Bluszczowej w Siedlcach wciąż pozostaje nierozwiązany – alarmują mieszkańcy. Według zgłoszeń sprawa była kilkakrotnie zgłaszana do Straży Miejskiej, jednak bezskutecznie.
Jedna z naszych Czytelniczek zgłosiła problem redakcji, podkreślając, że śmieci stale się piętrzą, a nikt nie podejmuje konkretnych działań, by temu zaradzić.
– Sprawa była już kilkakrotnie zgłaszana na Straż Miejską, ale nic się nie zmienia. Właściciele kontenerów ostatnio odsunęli odpady o dwa metry, bo tyle należy do ich terenu. Efekt? Śmieciowisko z dnia na dzień się powiększa, a my czujemy się, jakbyśmy mieszkali na wysypisku – mówi jedna z mieszkanek.
W związku z tym problemem skontaktowaliśmy się ze Strażą Miejską w Siedlcach, pytając o dotychczasowe działania podjęte w tej sprawie.
– Zgłoszenie zostało przyjęte i jest w trakcie realizacji. Na szczegółowe informacje możemy odpowiedzieć w poniedziałek – poinformował dyżurny strażnik.
Na razie mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość i czekać na dalszy rozwój sytuacji. Będziemy monitorować sprawę i informować o decyzjach podjętych przez Straż Miejską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śmieci, śmieci...Śmieci przy ul. Jagiełły na terenie zielonym pomiędzy jezdnią a ul Rejtana. Zwalone drzewo służy pewnie za ławeczkę bo wokół masa butelek pet i innego paskudztwa. Śmietnik musi "trwać" od dawna. Widoczny i z chodnika ul. Jagiełły i z domków na Rejtana i z pobliskiej podstawówki. Czy w mieście nie działają służby aby to sprzątać na bieżąco, wszystko trzeba pokazywać paluchem? Gospodarzu, pobudka, wiosna nastała.
zbucka wladza,zbucke standardy
"Właściciele kontenerów ostatnio odsunęli odpady o dwa metry, bo tyle należy do ich terenu" - zatem zgodnie z prawem mamy już aktualnego właściciela nielegalnie składowanych odpadów na sąsiednim terenie.
Strasz miejska jak zwykle czujna i gotowa, tylko nie idź do nich z problem to nie ich problem
Te śmieci (w większości) znajdują się na ulicy Bukowej. Więc chyba sprawa jest prosta... bo kto jest odpowiedzialny za sprzątanie ulic. Co prawda, ulica nie ma utwardzonej nawierzchni, ale formalnie ulicą jest. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to odsyłam na geoportal. Nie dziwi więc, że SM nic nie robi... bo niby kogo ma karać... pracodawcę!
Śmieci, śmieci...Śmieci przy ul. Jagiełły na terenie zielonym pomiędzy jezdnią a ul Rejtana. Zwalone drzewo służy pewnie za ławeczkę bo wokół masa butelek pet i innego paskudztwa. Śmietnik musi "trwać" od dawna. Widoczny i z chodnika ul. Jagiełły i z domków na Rejtana i z pobliskiej podstawówki. Czy w mieście nie działają służby aby to sprzątać na bieżąco, wszystko trzeba pokazywać paluchem? Gospodarzu, pobudka, wiosna nastała.
zbucka wladza,zbucke standardy
"Właściciele kontenerów ostatnio odsunęli odpady o dwa metry, bo tyle należy do ich terenu" - zatem zgodnie z prawem mamy już aktualnego właściciela nielegalnie składowanych odpadów na sąsiednim terenie.