Rów ciągnie się przy samej drodze na odcinku około 100 metrów. Jest głęboki na 2 metry!
Mieszkańcy twierdzą, że taki rów to śmiertelna pułapka. Wpaść w nią może każdy, kto zapuści się do Czepielina w gminie Mordy. Mieszkańcy pytają tylko, kiedy to się stanie. Na interwencję samorządu w sprawie niebezpiecznego rowu przestali już chyba liczyć.
- Codziennie jestem cała w nerwach, bo moje dziecko chodzi tą drogą do szkoły – mówi mieszkanka gminy Mordy. – Wystarczy, że się poślizgnie... Aż strach myśleć, co się może stać. Jak można było wykopać przy samiutkiej drodze taką pułapkę? Ale tędy urzędnicy nie chodzą... - Rów znajduje się przy samiutkiej drodze, a zgromadzona w nim woda nie ma żadnego odprowadzenia – mówi Waldemar Michalak. – Choć znam to miejsce dobrze, boję się tędy jeździć. To jest droga gruntowa, która cała rozmięka. Coraz trudniej nią przejechać. A jak ktoś skręci, żeby ominąć koleinę, to wpadnie do rowu. Jakie mogą być tego skutki? Wystarczy przypomnieć sobie niedawną tragedię w Jagodnem, gdzie w radiowozie, który wpadł do rozlewiska, utonęły dwie osoby. Skąd przy wiejskiej drodze wziął się rów o głębokości około 2 metrów?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!