Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na drodze K19 w Ostromęczynie. Śmierć na miejscu poniósł 61-letni mężczyzna.
Do zdarzenia doszło 5 września. Ze wstępnych ustaleń łosickich policjantów wynika, że kierujący Oplem, na skutek nieprawidłowego wykonania manewru wyprzedzania, uderzył w samochód osobowy marki Toyota, którym kierował 61- leni mężczyzna. Na skutek zderzenia kierujący toyotą zjechał na lewe pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Niestety, pomimo podjętej akcji ratunkowej, 61-letni mężczyzna zmarł. Kierujący oplem 65- latek był trzeźwy i nie odniósł poważniejszych obrażeń.
za KPP Łosice

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szanowny Tygodniku! Prawie codziennie opisujecie takie tragedie, a dlaczego nie piszecie jakie wyroki dostają zabójcy drogowi?
I proszę o konkretny artykuł nt. wyroków (a raczej ich braku) w odniesieniu do zabójców instytucjonalnych - choćby szaleństwo kowidowe - pisoski proceder do dziś nie jest rozliczony, a skala śmiertelności oraz utrat zdrowia i majątku jest gigantyczna! pojedyncze wypadki samochodowe to fakt tragiczny dla rodziny i bliskich, jednak to tzw. pikuś. Natomiast po tych nieszczęśliwych ośmiu latach kaczystowskiej cieciej erpe nie mogę znaleźć tych nazwisk skazanych w "pokonanej" mafii VATowskiej, ani handlarzy organami, ludźmi, dziećmi... dopiero teraz jest szansa na skazanie jednego z rodzinki kurskich, tego który SKRZYWDZIŁ DZIEWIĘCIOLETNIĄ dziewczynkę i przez lata nic się udać nie mogło... odsunęli niesławnego Bodnara i pojawia się szansa na sprawiedliwość.
Bo te wyroki (ewentualne) są śmiesznie niskie. Widocznie w tej gazecie nie ma rubryki "dowcipy" , tam byłoby właściwe miejsce.
Szanowny Tygodniku! Prawie codziennie opisujecie takie tragedie, a dlaczego nie piszecie jakie wyroki dostają zabójcy drogowi?
I proszę o konkretny artykuł nt. wyroków (a raczej ich braku) w odniesieniu do zabójców instytucjonalnych - choćby szaleństwo kowidowe - pisoski proceder do dziś nie jest rozliczony, a skala śmiertelności oraz utrat zdrowia i majątku jest gigantyczna! pojedyncze wypadki samochodowe to fakt tragiczny dla rodziny i bliskich, jednak to tzw. pikuś. Natomiast po tych nieszczęśliwych ośmiu latach kaczystowskiej cieciej erpe nie mogę znaleźć tych nazwisk skazanych w "pokonanej" mafii VATowskiej, ani handlarzy organami, ludźmi, dziećmi... dopiero teraz jest szansa na skazanie jednego z rodzinki kurskich, tego który SKRZYWDZIŁ DZIEWIĘCIOLETNIĄ dziewczynkę i przez lata nic się udać nie mogło... odsunęli niesławnego Bodnara i pojawia się szansa na sprawiedliwość.
Bo te wyroki (ewentualne) są śmiesznie niskie. Widocznie w tej gazecie nie ma rubryki "dowcipy" , tam byłoby właściwe miejsce.