Reklama

Sto lat wieczności

Gdyby żyła, miałaby dzisiaj 115 lat. Czyli… i tak by nie żyła. Zmarła 7 października 1908 r. Od stu lat należy więc do wieczności. Tak jak i anioł stojący na jej grobie.

Zwieńczony Aniołem Śmierci nagrobek Olusi Holder-Egger nie jest ani najstarszym, ani najwyższym na cmentarzu w Korytnicy. Kto wejdzie za cmentarną bramę, na pewno go nie przeoczy. Jasny, niemal biały marmurowy posąg stoi na kwadratowym czarnym bloku z polerowanego kamienia. Wskazujący palec uniesionej prawej ręki anioła celuje w niebo. (Palec jest wyraźnie jaśniejszy od reszty figury, zapewne niedawno dosztukowany w miejsce utraconego). Duże anielskie skrzydła są złożone, włosy rozwiane, głowa lekko pochylona, powieki spuszczone. W lewej dłoni anioł dzierży trąbkę, którą trzyma w pogotowiu. Zadmie w nią, gdy skończy się czas. Wystająca spod obszernej szaty wąska stopa anioła wspina się na palce, jakby postać dopiero co dotknęła ziemi. A może przeciwnie - dopiero zamierza się unieść? Gdyby jednakże takie były anielskie zamiary, czy wysłannik nieba nie powinien patrzeć do góry, tam, dokąd ma się oddalić? 

Jak z Powązek 
Anioł z korytnickiego cmentarza jest, jak widać, niejednoznaczny i opornie poddaje się interpretacjom. Za to niewątpliwie intrygujący, nade wszystko – piękny. Regionalista, wieloletni kustosz liwskiego muzeum Marian Jakubik w swojej pracy o cmentarzach regionu węgrowskiego uznał pomnik na grobie Olusi za „najcenniejszy pod względem artystycznym w województwie siedleckim”. - Pomnik został wykonany w pracowni kamieniarskiej J. Norblina i S. Bartmańskiego w Warszawie. Niesygnowaną rzeźbę wykonał prawdopodobnie Bartłomiej Mazurek – pisze Marian Jakubik. Z jego pracy dowiedzieć się można, iż nagrobny pomnik przedstawiający Anioła Śmierci należał do typowych. W tym samym czasie, tj. w końcu XIX wieku, rozwinęła się pełna, trójwymiarowa nagrobkowa rzeźba figuralna przedstawiająca Anioła Śmierci, rzadziej Matkę Boską, a już wyjątkowo Chrystusa lub małego aniołka, przeważnie klęczącego na jednym kolanie. Rzeźbę tę charakteryzuje realizm akademicki, oparty na takich klasycystycznych przesłankach, jak pedantyczność, rutyna, wierność ustalonym kanonom w sztuce, gdzie mało jest miejsca na inwencję twórców. Nagrobki takie, odpowiadające przeciętnym gustom mieszczańskim, występują w dwóch odmianach. Pierwsza to rzeźba figuralna połączona kompozycyjnie z malowniczym romantycznym akcentem w rodzaju imitacji kopczyka z łamanych kamieni i krzyżem z nieokorowanych pni drzew, obficie dekorowana liśćmi (…) Druga odmiana – to rzeźba figuralna ustawiona na gładkim, często polerowanym, regularnym bloku, stanowiącym cokół. Taki właśnie jest nagrobek Olusi Holder-Egger. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama