Aleksandra Budyta to pierwsza kobieta w Straży Miejskiej w Garwolinie. Na razie jest też jedyną „strażniczką”. Jej dwaj poprzednicy zrezygnowali bowiem z pracy. Można więc powiedzieć, że porządku w Garwolinie strzeże słaba (podobno!) płeć.
Władze Garwolina miały nie lada problem ze znalezieniem chętnych na to stanowisko. W zeszłym roku z pracy zrezygnował jeden z dwóch zatrudnionych funkcjonariuszy. Rozpoczęły się więc poszukiwania kogoś na jego miejsce. Ogłoszono konkurs, czekano, ale... nikt się nie zgłosił. Podobno wymagania były zbyt duże. Ogłoszono więc drugi konkurs. Tym razem zgłosiły się dwie osoby. Rywalizację wygrała Aleksandra Budyta. Zobowiązana była jednak wcześniejszą umową o pracę i dlatego pełnienie funkcji strażnika miejskiego rozpoczęła dopiero 1 kwietnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!