Reklama

Swojskie klimaty...

- Odpadki zwierzęce walają się po okolicy, a wszystko to cuchnie nie do wytrzymania – informował naszą redakcję radny Rady Gminy w Mokobodach. – To wielkie zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia mieszkańców.

Aż strach pomyśleć, że w dzisiejszych czasach w takich warunkach produkuje się wędliny. Ludzie o tym procederze wiedzą, ale boją się i nie informują kogo trzeba. Tymczasem może tu dojść do tragedii i zatrucia na masową skalę. 
Takie dramatyczne informacje przekazał nam samorządowiec z gminy Mokobody. Jego zdaniem w gospodarstwie rolnika w jednej z wsi na terenie gminy jest prowadzona produkcja wędlin. Radny wskazuje dokładny adres i nazwisko masarza od „swojskich wyrobów”. Prosi redakcję o spowodowanie kontroli. - W tym gospodarstwie nie ma warunków do prowadzenia usług masarskich – twierdzi radny. – Ubój zwierząt odbywa się wprost na podwórku, często na oczach dzieci. Sama produkcja wędlin została zorganizowana w prowizorycznie zaadaptowanej oborze. Nie ma w niej podstawowych warunków sanitarnych. Brakuje nawet bieżącej wody. Nikt nie zajmuje się jakąkolwiek zorganizowaną utylizacją odpadów. Resztki zwierząt trafiają na łąki i do lasów. Radny podejrzewa, że w tej prowizorycznej masarni mogą być także przerabiane sztuki padłe bądź takie, które muszą iść na ubój z konieczności. Mało tego. Wyprodukowane w takich warunkach wędliny rozprowadzane są ponoć po okolicznych sklepach. Trafiają nawet do Siedlec i Mińska Mazowieckiego. Jak widać, radny sporo wie. Niestety, najwyraźniej sam bardzo mało w tej bulwersującej sprawie robi. Tłumaczy, że „nie ma siły przebicia” i sam nic nie zwojuje. A poza tym musi przecież jakoś z ludźmi żyć, bo tu mieszka. Donosicieli nikt nie lubi. O sprawę wyrobu wędlin zapytaliśmy więc oficjalnie w Urzędzie Gminy w Mokobodach. W referacie do spraw Ochrony Środowiska UG w Mokobodach niczego się nie dowiedzieliśmy. - Pierwsze słyszę o jakiejś domowej masarni w tej wsi – mówi wyraźnie zdziwiona pracownica referatu. – Nic o tej sprawie nie wiem, a do Urzędu Gminy nie wpłynęła żadna skarga.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości