Podczas posiedzenia komisji kutury siedleckiej rady miasta wrociła sprawa organizacji miejskiego Sylwestra. Impreza została odwołana, bo miała kosztować aż 100 tysięcy złotych.
- Uważam, że odwołanie tej imprezy to błąd - mówi radny Robert Chojecki. - Wielu ludzi o to dopytuje, bo byli przyzwyczajeni, że ona się odbywa. Można było zorganizować Sylwestra za mniejsze pieniądze.
Dyrektor CKiS w Siedlcach, Artur Mydlak wyjaśniał, że w tym roku impreza miała mieć większy rozmach niż zwykle - miała trwać 4 godziny i to nie tylko do północy, ale również godzinę po rozpoczęciu nowego roku. - Stawki za udział w takiej imprezie począwszy od artystów po ochronę są dwukrotnie większe niż przy każdym innym wydarzeniu - wyjaśniał dyrektor.
- Wszystkie samorządy oszczędzają, my też musimy - mówił z kolei prezydent Robert Szczepanik.
A jaka jest Wasza opinia? Będzie Wam brakowało Sylwestra na placu?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!