Reklama

Szczęście było blisko, ale KPS Siedlce musi odrabiać straty

Stare siatkarskie porzekadło znalazło potwierdzenie w pierwszym meczu półfinału play-off rozgrywek I ligi siatkarzy pomiędzy ChKS Chełm i KPS Siedlce.

Do konfrontacji doszło w Chełmie. KPS zaczął wyśmienicie i prowadził już 2:0 w setach. Nie potrafił jednak zamknąć meczu w trzeciej partii. A kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3. To się potwierdziło. Gospodarze odrobili stratę i zapisali na swoją korzyść tie-breaka. 

ChKS Chełm  - KPS Siedlce 3:2 (22:25, 18:25, 25:14, 25:17, 15:10).

KPS: Jakub Czyżowski, Markus Kosian, Jakub Tubiak, Krzysztof Rykała, Rafał Prokopczuk (C), Michał Grabek i Bartosz Tomczak (L) oraz Jakub Wiśniewski, Tymon Majewski-Nowak.

Reklama

Do rewanżu dojdzie w piątek o godz. 18 w Siedlcach. Jeśli wygra Chełm, awansuje do finału. W przypadku triumfu KPS dojdzie do decydującego trzeciego starcia. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/04/2025 20:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    alosza - niezalogowany 2025-04-22 22:38:36

    Nie mamy hali więc awansujemy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości