Sekretarz Urzędu Miasta Sławomir Marchel zapowiedział: albo reklama dopalaczy albo obecność gazety w urzędzie.
Mowa o bezpłatnej gazecie rozdawanej w Siedlcach, która jest powszechnie dostępna także w Urzędzie Miasta. Jest w niej zamieszczona reklama sklepu z dopalaczami. To ultimatum ma być formą walki z dopalaczami w naszym mieście. Przy dwóch w sklepach znajdujących się w Siedlcach częstsze patrole mają też funkcjonariusze Straży Miejskiej. Ma to zniechęcić ludzi do robienia tam "zakupów". (MZ)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!