Jak podały media, z rady nadzorczej PGE odwołano dotychczasowych członków, w tym Tomasza Hapunowicza, prezesa Mostostalu.
Business Insider pisze, kto już nie zasiada w radzie nadzorczej, po decyzji walnego zgromadzenia akcjonariuszy PGE. Wymienia Janinę Goss („radca prawny, a prywatnie przyjaciółka Jarosława Kaczyńskiego. Za rządów PiS weszła w skład rad nadzorczych kilku spółek z udziałem Skarbu Państwa, w tym m.in. Orlenu”), oraz Tomasza Hapunowicza, Mieczysława Sawaryna, Artura Składanka i Radosława Winiarskiego.
Zapytaliśmy Tomasza Hapunowicza czy było to dla niego zaskoczenie, czy spodziewany ruch? I czy w dalszej perspektywie mogą nastąpić zmiany w zarządzie spółki Mostostal? Czekamy na odpowiedź.
Aktualizacja.
Otrzymaliśmy odpowiedź następującej treści:
-Zmiany w składzie Rady Nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej nie były dla mnie zaskoczeniem. To zrozumiałe, że nowa władza chce mieć reprezentantów w organach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Odpowiadając na drugie pytanie: Osoby zarządzające spółkami są rozliczane z efektów pracy, przede wszystkim z osiąganych wyników finansowych. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, że zarządzany przeze mnie Mostostal Siedlce jest w bardzo dobrej kondycji i obecnie osiąga rekordowe wyniki finansowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze