- Mam małą pretensję do dyrektora Kordaczuka, że za mało się oszczędza, a za dużo pisze – mówił półżartem na spotkaniu promocyjnym książki Sławomira Kordaczuka „Bitwa oddziału partyzanckiego „Zenona” w Jeziorach” dyrektor Muzeum Regionalnego w Siedlcach, Andrzej Matuszewicz.
I już zupełnie serio chwalił najnowsze dzieło swojego zastępcy: - Sławomir Kordaczuk jest bardzo rzetelnym dokumentalistą. Ta książka ma charakter naukowy. Jednym z wymogów pracy naukowej jest prawda – mówił dyrektor siedleckiego muzeum, Andrzej Matuszewicz. - Historyk musi być bezstronny. Autor tej książki wykazał bezstronność, pisząc o błędzie dowódcy oddziału. To zaleta, a nie wada tej publikacji – ocenił.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!