Na boiskach treningowych przy stadionie Agencji Rozwoju Miasta Siedlce odbył się Turniej Piłki Nożnej Służb Mundurowych o Puchar Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Warszawie. Na murawie spotkali się funkcjonariusze policji, straży pożarnej, wojska, służby więziennej oraz przedstawiciele miasta. Wydarzenie, zorganizowane przez Zakład Karny w Siedlcach i ARMS, przyciągnęło nie tylko zawodników, ale i kibiców, którzy mogli podziwiać rywalizację w duchu fair play i wzajemnej współpracy.
17 października o godzinie 9.00 na boiskach treningowych przy stadionie Agencji Rozwoju Miasta Siedlce rozpoczął się Turniej Piłki Nożnej Służb Mundurowych o Puchar Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Warszawie. To wyjątkowe sportowe wydarzenie zgromadziło reprezentacje Zakładu Karnego w Siedlcach, Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Warszawie, Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Ostrołęce, 18. Dywizji Zmechanizowanej im. gen. broni Tadeusza Buka, 18. Batalionu Dowodzenia oraz Urzędu Miasta Siedlce.
Choć jesienne chmury nieco przysłoniły niebo i pokropił deszcz, na boisku panowała gorąca atmosfera rywalizacji i dobrej zabawy. – Gościmy dzisiaj służby mundurowe, to świetna inicjatywa Zakładu Karnego w Siedlcach. Fajnie, że jest takie wydarzenie – mamy okazję poobserwować sprawność naszych mundurówek. Rywalizacja stoi na naprawdę wysokim poziomie, nikt tu, mówiąc kolokwialnie, nogi nie odstawia. Wszyscy dobrze się bawią, a przecież właśnie o to chodzi – żeby przez sport się integrować – mówił z uśmiechem Dariusz Cegiełkowski, prezes zarządu Agencji Rozwoju Miasta Siedlce.
Właśnie idea integracji przyświecała całemu przedsięwzięciu. St. kpr. Aleksander Piwko, rzecznik prasowy dyrektora Zakładu Karnego w Siedlcach, wyjaśnił, że organizatorzy chcieli podkreślić, jak ważna jest współpraca między formacjami, które na co dzień działają ramię w ramię w służbie społeczeństwu. – Chodzi o to, by pokazać, że wszystkie służby mundurowe nie tylko rywalizują ze sobą na boisku, ale też współpracują na co dzień. W turnieju biorą udział przedstawiciele różnych jednostek – od więziennictwa, przez wojsko i policję, po straż pożarną i urząd miasta. Każdy daje z siebie wszystko, ale w duchu sportowej rywalizacji i wzajemnego szacunku – podkreślał.
Pułkownik Cezary Bujak, dyrektor Zakładu Karnego w Siedlcach, przyznał, że pomysł na organizację turnieju zrodził się w Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Warszawie. – Przyjąłem wyzwanie z entuzjazmem i wspólnie z Agencją Rozwoju Miasta Siedlce udało się zorganizować wydarzenie, które, jak widać, cieszy się dużym zainteresowaniem. Osiem drużyn walczy z ogromnym zaangażowaniem, a atmosfera jest znakomita. Mam nadzieję, że turniej wpisze się na stałe w kalendarz sportowych wydarzeń w Siedlcach – mówił.
Z kolei mjr Aneta Wilkos-Hernik, zastępca dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Warszawie, zwróciła uwagę, że tego typu spotkania mają nie tylko wymiar sportowy, ale też społeczny. – To okazja, by funkcjonariusze różnych formacji mogli się poznać w innych okolicznościach niż służba. Rywalizacja jest zdrowa, pełna energii i uśmiechu, ale równie ważna jest integracja. Kondycja fizyczna to podstawa naszej pracy – wpływa nie tylko na sprawność, ale też na psychikę. Dziś widać, że wszyscy dbają o formę, i to bardzo cieszy – powiedziała.
W barwach policji zagrała drużyna Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, dowodzona przez nadkomisarza Michała Księżopolskiego, naczelnika Wydziału Sztab Policji. – Turniej przebiega w duchu fair play i to najważniejsze. Jesteśmy drużyną zgraną – spotykamy się regularnie po pracy, żeby trenować i utrzymać kondycję, bo ta jest niezbędna także w naszej służbie. Dziś na boisku daliśmy z siebie wszystko, ale liczy się przede wszystkim dobra zabawa i wspólna pasja – mówił oficer, ocierając pot po zaciętym meczu.
Nie zabrakło również reprezentantów straży pożarnej. Starszy brygadier Tomasz Ławecki, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Siedlcach, z entuzjazmem opowiadał o zaangażowaniu strażaków w rozgrywki. – Bardzo się cieszymy, że zostaliśmy zaproszeni do turnieju. To świetna inicjatywa, która łączy służby mundurowe. W straży mamy swoją drużynę, gramy też w Siedleckiej Lidze Amatorów, która działa już od ponad 30 lat. Wielu naszych strażaków startuje również w mistrzostwach województwa i kraju. Sport jest dla nas nie tylko pasją, ale też formą przygotowania do codziennych obowiązków – sprawność i współpraca w zespole to podstawa – podkreślał.
Wśród zawodników wyróżniał się także Karol Gębczyk, funkcjonariusz Służby Więziennej z Okręgowego Inspektoratu w Warszawie. – To świetna odskocznia od codziennych obowiązków. Poziom sportowy jest naprawdę wysoki, emocje ogromne, ale wszystko w duchu zasad i szacunku. Większość z nas grywa amatorsko w piłkę, więc drużyna jest dobrze zgrana i przygotowana. Oby zdrowie dopisało do końca turnieju – mówił z uśmiechem.
Choć w nazwie wydarzenia przewija się słowo „rywalizacja”, tego dnia najważniejsze były wspólnota, pasja i integracja. Na murawie, obok mundurów w różnych kolorach, widać było przede wszystkim sportowego ducha, wzajemny szacunek i chęć współdziałania – wartości, które w codziennej służbie są równie istotne jak w grze zespołowej.
Siedlecki Turniej Służb Mundurowych o Puchar Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Warszawie udowodnił, że sport potrafi łączyć ludzi w sposób szczególny – ponad podziałami instytucji i mundurów. Jak zgodnie zapowiadali organizatorzy i uczestnicy, to dopiero początek nowej tradycji, która z roku na rok ma rosnąć w siłę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co oni tacy poubierani? Zimno? A dwie ulice dalej na stadionie lekkoatletycznym dzieciaki na co dzień w takich warunkach ćwiczą. Za co wszyscy włodarzom i radzie miasta DZIĘKUJEMY
Co to za przedstawienie?
Obejrzałeś obrazki i nic nie zrozumiałeś? Poproś kogoś starszego to ci przeczyta.
w policji wspólna pasja bbuuuuaaaaahahahahahahaaaa weźcie mnie nie rozśmieszajcie bo mi się zajady zrobią, a "nietryby" w ogóle znają definicję pasji? nie sądzę! bo "nietryby" jak sama nazwa mówi - nie trybią bbbuuuuaaaahahahahaha w policji chcesz mieć kumpla - to kup sobie psa!
To którzy to Panowie będą mnie bronić w razie wojny?
A co oni tacy poubierani? Zimno? A dwie ulice dalej na stadionie lekkoatletycznym dzieciaki na co dzień w takich warunkach ćwiczą. Za co wszyscy włodarzom i radzie miasta DZIĘKUJEMY
Co to za przedstawienie?
Obejrzałeś obrazki i nic nie zrozumiałeś? Poproś kogoś starszego to ci przeczyta.