Policjanci węgrowskiej drogówki zatrzymali do kontroli opla vivaro, który prowadził obywatel Ukrainy. Okazało się, że mężczyzna nie tylko zlekceważył wcześniejszy wyrok sądu (zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych), ale też przebywa w Polsce nielegalnie.
Ukrainiec został zatrzymany 11 lutego na ulicach Węgrowa, w czasie prowadzonego przez policję działania „Truck & Bus”. Podczas sprawdzania danych kierowcy opla vivaro w policyjnych systemach, funkcjonariusze węgrowskiej drogówki ustalili, że 30-letni obywatel Ukrainy nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę, gdyż ma aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- W związku z rażącym naruszeniem porządku prawnego, policjanci zastosowali wobec zatrzymanego postepowanie w trybie przyspieszonym. Jeszcze tego samego dnia 30-latej stanął przed obliczem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w Węgrowie orzekł m.in. 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – informuje asp. Monika Księżopolska, oficer prasowy KPP w Węgrowie.
Okazuje się, że to nie koniec problemów Ukraińca, bowiem podczas szczegółowej weryfikacji dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce okazało się, że mężczyzna przebywa na terytorium RP nielegalnie (nie posiada karty pobytu).
- W związku z ujawnionymi informacjami policjanci skierowali wniosek do Placówki Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu na Ukrainę – informuje rzecznik węgrowskiej komendy. - Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rosjanie chociaż dla nas zdobywają medale na IO, nie to Ci nieszczęśni Ukraińcy... Napisałem to ja - jak zawsze wierny p0lak c@tolik.
a może dodaj jeszcze: były milicjant?
czyli uniknął kary, a w nagrodę będzie gratis odwieziony do domu, a po "wyrobieniu" nowych papierów wróci do Polski jako osoba z nową tożsamością, taki jest efekt od lat (zasługa PO-PiS) dziurawej granicy z państwem, które NIE należy do UE. rządowy sabotaż na Polakach trwa
Nie będziemy musieli go utrzymywać w więzieniu, a ponadto o wiele goszą karą dla niego jest możliwość 'wylądowania' na froncie.
Rosjanie chociaż dla nas zdobywają medale na IO, nie to Ci nieszczęśni Ukraińcy... Napisałem to ja - jak zawsze wierny p0lak c@tolik.
a może dodaj jeszcze: były milicjant?
czyli uniknął kary, a w nagrodę będzie gratis odwieziony do domu, a po "wyrobieniu" nowych papierów wróci do Polski jako osoba z nową tożsamością, taki jest efekt od lat (zasługa PO-PiS) dziurawej granicy z państwem, które NIE należy do UE. rządowy sabotaż na Polakach trwa