W programie interwencyjnym telewizji TVN - „Uwaga” wyemitowany został materiał o bulwersującej sprawie z powiatu łukowskiego. 43-letnia Monika B. jest oskarżona o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją 9-letnią córką. Kobieta miała aplikować dziecku toksyczną substancję na twarz i prowadzić na jej leczenie zbiórki.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Wobec 43-latki zastosowano areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy. Grozi jej kara wieloletniego więzienia. Rany dziewczynki są nieodwracalne. Ma buzię pokrytą w bliznach. Dziecko straciło też część ucha
W materiale „Uwagi” widzimy fragmenty reportażu o dziewczynce zrealizowanego w 2020 roku. Matka dziecka ze łzami w oczach prosiła w nim o pomoc dla Julii.
Dziennikarze po latach ponownie odwiedzili podłukowską miejscowość, żeby tym razem porozmawiać z ojcem dziecka. Mężczyzna nie wierzy, że żona byłaby w stanie skrzywdzić ich córkę.
- Niczego podejrzanego nie zauważyłem, żeby ktoś jej jakąś krzywdę robił. Na pewno dziecko by powiedziało coś, dało jakiś znak. Według mnie to jest nie do pomyślenia (...) - mówi ojciec Julii. - Nie miałem momentu zawahania. Ufałem żonie w 100 procentach.
Dziewczyna tęskni za mamą. Nie jest świadoma, że kobieta mogłaby celowo wyrządzać jej krzywdę.
Materiał „Uwagi” obejrzycie tutaj.
Nasz dziennikarz Bartosz Szumowski także zajął się tym tematem. Artykuł o tej bulwersującej sprawie przeczytacie w najbliższym numerze "Tygodnika Siedleckiego".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze