Do nietypowego zdarzenia doszło dzisiaj nad siedleckim zalewem.
Pewna siedlczanka w trakcie spaceru musiała skorzystać z publicznej toalety. Weszła więc do toi toi-a, który okazał się pułapką. Uwięziona kobieta wezwała za pomocą telefonu komórkowego straż pożarną. Strażacy przyjechali, otworzyli zamek, który był zablokowany i uwolnili kobietę. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!