Reklama

W bezmyślności, o krok od tragedii

Była mniej więcej godz. 20, gdy syn Leszka Wierzejskiego z Szaniaw wracał traktorem z pola. Przejeżdżając nieopodal parkanu Zespołu Szkół w Strzyżewie został zaatakowany przez grupę młodych mężczyzn. W kabinę trafiły 2 kamienie. Szyby rozsypały się w drobny mak. Kierujący traktorem przez pewien czas był w szoku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama