To ładny, łagodny i przyjacielsko nastawiony do ludzi pies. Chociaż tylko kundel, wyglądem zbliżony do owczarka niemieckiego. Porzuconego zwierzaka dokarmiają przygodni ludzie. Widać, że samotny pies dość ma już samotności, bo garnie się do przechodniów, a w szczególności do dzieci.
Ktoś powinien się nim zaopiekować. Jak powiedziano na dworcu PKS, psa można zabrać. Może wśród Czytelników „TS” są chętni? Na pewno będzie dobrym przyjacielem. Dworcowa tułaczka nie jest dla wilczurowatego miła. (pgl)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!