Reklama

Wandalizm na placu zabaw w Dobrem. Władze miasta: „Nie będziemy tolerować dewastacji mienia publicznego”

W ostatnich dniach na terenie placu zabaw oraz miejsca rekreacji przy ulicy Powstańców w Dobrem doszło do bulwersującego aktu wandalizmu.

Podpalona altana, ryzyko pożaru całego obiektu

Według informacji przekazanych przez Urząd Miasta, w godzinach wieczornych grupa młodych osób wyrwała pokrycie daszku na altanie, a następnie podpaliła wyrwaną trzcinę. Ogień mógł rozprzestrzenić się na całą konstrukcję, stwarzając zagrożenie dla pobliskiej infrastruktury oraz osób przebywających w okolicy. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom, które prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawców i pociągnięcia ich do odpowiedzialności.

Kolejne zniszczenia po długim weekendzie

To nie jedyne akty wandalizmu ujawnione w ostatnich dniach. Po długim weekendzie zniszczony został kosz uliczny na ul. Powstańców, w pobliżu remizy OSP. Do Urzędu docierają również zgłoszenia o rozrywaniu worków z odpadami wystawionych do odbioru oraz niszczeniu elementów infrastruktury ulicznej.

Reklama

Jak informują urzędnicy, dewastacje szczególnie często mają miejsce po weekendach. Zniszczeniu ulegają m.in. znaki drogowe, kosze uliczne, ławki czy urządzenia na placach zabaw.

- Każde takie zdarzenie powoduje konieczność naprawy lub wymiany uszkodzonych elementów oraz angażowania środków, które mogłyby zostać przeznaczone na inne cele – podkreślają urzędnicy.

Monitoring i zapowiedź stanowczych działań

Urząd Miasta przypomina, że teren placu zabaw, miejsca rekreacji i inne obiekty gminne objęte są stałym monitoringiem. Samorząd zapowiada konsekwencję wobec osób łamiących prawo.

Reklama

- Nie będziemy tolerować zachowań, które doprowadzają do dewastacji mienia publicznego. Dbajmy wspólnie o nasze otoczenie. Ważne jest, abyśmy wszyscy mieli świadomość, że jego utrzymanie w dobrym stanie zależy od nas samych - apeluje Urząd Miasta.

Mieszkańcy oburzeni: „Nie odpuszczać. Pociągnąć do odpowiedzialności”

Pod wpisem w mediach społecznościowych mieszkańcy wyrażają swoje oburzenie i domagają się surowych konsekwencji wobec sprawców.

- Brak zajęcia! Dać im prace społeczne, niech naprawią szkody - komentuje jeden z mieszkańców.

- Jeżeli kamery są i wiadomo, kto to zrobił, nie można tego odpuścić. Ci, którzy to zrobili, niech pokrywają straty, a jeśli to dzieci - pociągnąć do odpowiedzialności rodziców - dodaje inny internauta.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/11/2025 17:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości