Takimi słowami zaczyna się list, który otrzymał Mirosław Leśkowicz, szef SPZOZ w Siedlcach. Autor listu przedstawia się jako pracownica firmy Impel, która chce pozostać anonimowa, bo ma na utrzymaniu dzieci i nie chce stracić pracy. Nie może jednak przemilczeć spraw, które dzieją się w firmie, a dotyczą bezpośrednio bezpieczeństwa epidemiologicznego pacjentów.
Impel Cleaning to firma, która zatrudnia ponad 30 tysięcy pracowników w całym kraju i świadczy usługi utrzymania czystości w szpitalach publicznych, w tym w siedleckim SPZOZ. Anonim pisze o tym, jak utrzymywana jest czystość w naszych placówkach:Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!