Na ul. Prądzyńskiego w Iganiach doszło do wypadku z udziałem motocyklisty.
- Na ul. Prądzyńskiego zderzyli się motocyklista z samochodem osobowym. W wypadku ucierpiał kierujący jednośladem. Obecnie zajmuje się nim zespół ratownictwa medycznego. Kierujący osobówką nie doznał żadnych obrażeń. Panują utrudnienia w ruchu - poinformował nas kpt. Daniel Czapski, rzecznik siedleckiej PSP.
AKTUALIZACJA
Jak nas poinformowała kom. Ewelina Radomyska, rzecznik siedleckiej KMP Siedlce, 26 maja w miejscowości Nowe Iganie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego i motocykla. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca pojazdem marki Lexus, 22-letnia mieszkanka gminy Skórzec, prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu motocykliście kierującemu motocyklem marki Suzuki.
W wyniku zdarzenia 59-letni mieszkaniec Mokobód doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane przez policjantów.
-Jednocześnie apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności. Kierowcy powinni zwracać uwagę na motocyklistów, dokładnie obserwować drogę i sprawdzać lusterka przed wykonaniem manewru. Z kolei motocyklistom przypominamy o rozsądku, dostosowaniu prędkości do warunków oraz dbaniu o swoją widoczność na drodze - dodaj pani rzecznik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe, dlaczego na łamach portalu TS w opisach podobnych zdarzeń zawsze pojawia sie na zdjęciach ten sam policyjny samochód marki KIA o numerach HPH H280. Czyżby za każdym razem na miejsce zdaerzenia wysyłano ten sam samochód i czy siedlecka komenda nie posiada innych sprawnych wozów do takich interwencji ?
Bo to najładniejszy wóz w całym garnizonie.
Policja mogła by się wziąć za tych motocyklistów w Iganiach i okolicach zwłaszcza tych weekendowych, którzy poruszają się na motocyklach crossowych lub quadach i urządzają sobie wyścigi.
Tam jest bardzo wąska jezdnia i ograniczenie prędkości do 30 km/ godz. Droga prowadzi przez las i jest dużo spacerujących i biegających. Prawie wszystkie samochody pędzą ok 100/godz.. Bardzo często giną przebiegające zwierzęta i było już kilka stłuczek. Jest niebezpiecznie. Czy można coś z tym zrobić? Np zwalniacze na jezdni, częste kontrole policji, szczególnie w godzinach rannych i po południu, kiedy jest duży ruch, pomiar prędkości.
Ciekawe, dlaczego na łamach portalu TS w opisach podobnych zdarzeń zawsze pojawia sie na zdjęciach ten sam policyjny samochód marki KIA o numerach HPH H280. Czyżby za każdym razem na miejsce zdaerzenia wysyłano ten sam samochód i czy siedlecka komenda nie posiada innych sprawnych wozów do takich interwencji ?
Bo to najładniejszy wóz w całym garnizonie.
Policja mogła by się wziąć za tych motocyklistów w Iganiach i okolicach zwłaszcza tych weekendowych, którzy poruszają się na motocyklach crossowych lub quadach i urządzają sobie wyścigi.