Z LEONEM HENDRIXEM – bratem legendarnego Jimiego rozmawiają Tomasz Markiewicz i Grzegorz Cybulski
- Według oficjalnego komunikatu Jimi Hendrix zmarł wskutek uduszenia się wymiocinami i zatrucia organizmu środkami nasennymi. Nieoficjalnie spekulowano, że do śmierci mógł się przyczynić jego menadżer Mike Jeffrey. Ubezpieczył on Twojego brata na dwa miliony dolarów, co w latach 60. stanowiło niemałą sumę, i zdaniem niektórych świadków mógł połakomić się na te pieniądze. Co dziś dzieje się z Jeffreyem? Czy to prawda, że wszelki ślad po nim zaginał?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!