W związku z realizacją przedsięwzięć z zakresu doskonalenia systemu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności od 15 do 18 w godzinach 8-15 na terenie województwa mazowieckiego uruchomiony zostanie system alarmowania oraz ostrzegania ludności w formie syren alarmowych. Odbędzie się to w ramach ćwiczenia pk. Syrena-25.
W trakcie ćwiczenia emitowane będą sygnały akustyczne tj. ciągły dźwięk syren alarmowych trwający 1 minutę na ogłoszenie i odwołanie alarmu. Sygnały będą miały charakter ćwiczebny i służyć będą wyłącznie sprawdzeniu funkcjonowania systemu alarmowania i ostrzegania ludności na terenie województwa mazowieckiego oraz wewnętrznych procedur reagowania.
W związku z powyższym władze proszą o zachowanie spokoju oraz niepodejmowanie żadnych działań. Sygnały emitowane w trakcie ćwiczenia pk. Syrena-25 nie oznaczają realnego zagrożenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co w razie sprowadzenia niebezpieczeństwa przez zdradka i nierząd? gdzie ludzie maja się schować? pod kołdrę? nie ma obrony powietrznej, nie ma obrony cywilnej, a prowokują niedźwiedzia bo USrael po plecach poklepuje.
Uuu... zawyje lwa, uuu... zawyje WIELKA lwa! A kiedy NAPRAWDĘ pojawi się zagrożenie - np. rozszczelni się przejeżdżająca cysterna z chlorem czy amoniakiem, NIKT nie potraktuje serio alarmu, tylko wszyscy go totalnie oleją myśląc, że to kolejna "zabawa w wojnę". JAK CZĘSTO trzeba włączać syreny w celu ich sprawdzenia? Przecież niedawno już to robiono - ok. miesiąc temu! Poza tym, czy w XXI wieku naprawdę nie ma metod POMIAROWYCH, tylko trzeba prowadzić nasłuch (i czy faktycznie ktoś nasłuchuje) ??!
Ostatnio syreny były sprawdzane, ponieważ zamontowali 2 nowe na jednostkach straży pożarnej, a teraz będzie przegląd syren z poziomu wojewodzkiego
A co w razie sprowadzenia niebezpieczeństwa przez zdradka i nierząd? gdzie ludzie maja się schować? pod kołdrę? nie ma obrony powietrznej, nie ma obrony cywilnej, a prowokują niedźwiedzia bo USrael po plecach poklepuje.
Uuu... zawyje lwa, uuu... zawyje WIELKA lwa! A kiedy NAPRAWDĘ pojawi się zagrożenie - np. rozszczelni się przejeżdżająca cysterna z chlorem czy amoniakiem, NIKT nie potraktuje serio alarmu, tylko wszyscy go totalnie oleją myśląc, że to kolejna "zabawa w wojnę". JAK CZĘSTO trzeba włączać syreny w celu ich sprawdzenia? Przecież niedawno już to robiono - ok. miesiąc temu! Poza tym, czy w XXI wieku naprawdę nie ma metod POMIAROWYCH, tylko trzeba prowadzić nasłuch (i czy faktycznie ktoś nasłuchuje) ??!
Ostatnio syreny były sprawdzane, ponieważ zamontowali 2 nowe na jednostkach straży pożarnej, a teraz będzie przegląd syren z poziomu wojewodzkiego