Nietypowy finał miało zgłoszenie kradzieży samochodu, które wpłynęło do policjantów z Siedlec. 40-letni mężczyzna poinformował funkcjonariuszy o zniknięciu swojego renault spod bloku. Jak relacjonował, wcześniej spożywał alkohol w towarzystwie 44-letniego znajomego, a po chwili zauważył brak kluczyków i pojazdu...
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania. W krótkim czasie ustalili miejsce, gdzie może znajdować się auto. Samochód odnaleziono na terenie gminy Trzebieszów, gdzie stał zaparkowany na poboczu. W wyniku podjętych czynności funkcjonariusze zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzewanego o jego kradzież.
Jak ustalono, mężczyzna wykorzystał skradziony pojazd do kradzieży paliwa na jednej ze stacji w Zbuczynie. Aby utrudnić identyfikację auta, zamontował na nim inną, wcześniej skradzioną tablicę rejestracyjną.
– Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy samochód został odzyskany, a sprawca zatrzymany. W trakcie sprawy ujawniono również inne przestępstwa, których się dopuścił – informuje mazowiecka policja.
Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. Podczas sprawdzania danych zgłaszającego okazało się, że 40-latek jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna również został zatrzymany i trafił do zakładu karnego.
Sprawa zakończyła się więc podwójnym zatrzymaniem – zarówno podejrzanego o kradzież auta, jak i jego właściciela, który był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
obróbka metali warszawaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ależ macie sensacje...rodem z Sycylii, prawie
Gigant intelektu kontra policja. Poległ haniebnie. Pod celą nie chwal się za co siedzisz.
Gang Olsena level hard
ależ macie sensacje...rodem z Sycylii, prawie
Gigant intelektu kontra policja. Poległ haniebnie. Pod celą nie chwal się za co siedzisz.
Gang Olsena level hard