Wczoraj rano pracownicy Szpitala Wojewódzkiego znaleźli leżącego w trawie rosnącej przed placówką martwego człowieka.
Okazało się, że był to mężczyzna, którego przywieziono w nocy w stanie upojenia alkoholowego. Pacjent sam opuścil szpital, nikt nie wiedział, co się z nim stało. Znaleziono go w pozycji typowej dla śpiącego - z ręką pod głową, ułożonego na boku. Policja bada okoliczności śmierci. Więcej w kolejnym papierowym wydaniu "TS". (mz)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!